Home / Gospodarka / Serbia: Przegląd najważniejszych wydarzeń 2014 roku
Serbia-UE bizlife.rs

Serbia: Przegląd najważniejszych wydarzeń 2014 roku

Dla Serbii był to rok wyborów i ciągłego przypominania państwom unijnym, że Serbia także chce dołączyć do Wspólnoty. Początek 2014 roku to rozpoczęcie rozmów akcesyjnych Serbii z UE i przedterminowe wybory parlamentarne. Nowowybrany rząd już na wiosnę musiał zmierzyć się poważnym kryzysem – powodzią. Później rządzący balansowali między deklaracjami, że Serbia nie przyłączy się do europejskich sankcji nałożonych na Rosję, a zapewnieniami płynącymi w kierunku Moskwy o chęci podtrzymywania tradycyjnych relacji z Kremlem. Uwieńczeniem tych deklaracji byłą wizyta Władimira Putina w Belgradzie. Jesienią czołowi serbscy politycy ponownie mierzą się z przeszłością: z Hagi wrócił oskarżony o zbrodnie wojenne Vojislav Šešelj, a wraz z nim na Bałkany powróciły demony wojny. Dla fanów tenisa na całym świecie był to rok ślubu Novaka Djokovicia. Najważniejsze i najciekawsze wydarzenia minionego roku w Serbii podsumowują redaktorki działu serbskiego: Katarzyna Ingram, Agnieszka Kawczyńska, Agnieszka Prykiel, Pamela Rogala, Kamila Sadowska-Lasyk.

Serbia rozpoczyna negocjacje z UE

Dla Serbii 21 stycznia to szczęśliwa data. Serbskim politykom po wydaniu do Hagi zbrodniarzy wojennych i po podpisaniu w 2013 roku porozumienia między Belgradem a Prisztiną udało się przekonać unijnych polityków, że Serbia zasługuje na członkostwo w UE. Dla serbskich negocjatorów wyzwaniem mogą być rozdziały dotyczące rolnictwa, żywności, ochrony środowiska, transportu, energii. Tym najbardziej problematycznym jest kwestia relacji z Kosowem. Serbowie liczą, że dzięki przystąpieniu do UE poprawi się ich standard życia oraz zmniejszy się bezrobocie. Premier Aleksandar Vučić ma nadzieję, że w już 2020 roku Serbowie obudzą się w Unii Europejskiej.

Chcieli przenieść prochy Nikoli Tesli

Niewątpliwie cała Serbia (i nie tylko) żyła próbą przeniesienia prochów największego wynalazcy serbskiego pochodzenia – Nikoli Tesli. 28 lutego przedstawiciele serbskich władz świeckich oraz cerkwi prawosławnej, bez jakichkolwiek konsultacji z rodziną zmarłego, podpisali porozumienie w sprawie zmiany miejsca spoczynku słynnego naukowca. Uznali oni, że dotychczasowe miejsce złożenia jego prochów, czyli Muzeum Nikoli Tesli w Belgradzie, jest miejscem niegodnym wiecznego spoczynku tak wielkiej osobistości. Zdaniem pomysłodawców umieszczenie grobu wynalazcy w Cerkwi świętego Sawy miałoby na celu podkreślenie jak ważną postacią jest on dla serbskiego narodu.

Informacja ta pojawiła się w mediach w marcu i wywołała błyskawiczną i żywiołową reakcję. Wśród przeciwników pomysłu znalazła się nie tylko dyrekcja muzeum oraz najbliższy żyjący krewny Tesli –  akcja „obrony” Tesli najszerszą skalę przyjęła na portalach społecznościowych, dzięki czemu obiegła cały świat. Oficjalny profil akcji protestacyjnej na Facebooku – „Ostavite Teslu na miru” („Zostawcie Teslę w spokoju”) – polubiło ponad czterdzieści tysięcy osób, a 8 marca około tysiąca z nich wzięło udział w pikiecie przed budynkiem muzeum.

Przeniesienie nastąpić miało 10 lipca, w dzień urodzin Tesli, jednak odstąpiono od tego pomysłu. Sceptycy twierdzą, że za jakiś czas idea odrodzi się ze względu na symbolikę, ponieważ umieszczenie prochów Tesli w największej prawosławnej świątyni raz na zawsze zakończyłoby dyskusję o tym, czy był on Serbem, czy Chorwatem.

Serbska Partia Postępowa wygrywa przedterminowe wybory parlamentarne

Dwa lata po wyborach parlamentarnych na fali poparcia dla Aleksandra Vučicia 16 marca Serbowie ponownie idą do urn. Najwięcej głosów zdobywa Serbska Partia Postępowa (SNS) na czele z Aleksandrem Vučiciem. I to on zostaje premierem.

Obywatele pokazali czerwoną kartkę politykom tworzącym kiedyś demokratyczny blok, który odsunął od władzy Slobodana Miloševicia. To jego współpracownicy, tacy jak właśnie Aleksandar Vučić czy wicepremier Ivica Dačić, dla których  priorytetem stała się integracją Serbii z UE rządzą teraz krajem. Po wyborach w parlamencie nie zasiada ani jeden poseł, który byłyby przeciwny wstąpieniu Serbii do Unii Europejskiej. Nie ma tam także żadnej partii, która sprzeciwiałaby się dialogowi na linii Belgrad-Prisztina. Nowy premier wytoczył wojnę przestępcom i korupcji oraz znowelizował prawo pracy.

Przez Bałkany przechodzi powódź

W połowie maja powódź dotknęła mieszkańców Serbii, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny. Ulewne deszcze spowodowały wystąpienie z koryta Sawy i Dunaju, a także ich dopływów. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy Bośni i Hercegowiny. Zalane zostały domy, gospodarstwa i pola uprawne. Masowo ewakuowano ludzi. Zagrożona zalaniem była – największa w kraju – elektrownia im. Nikoli Tesli. Była to najgorsza powódź na Bałkanach od 120 lat. Ucierpiało prawie milion osób. Spowodowała zniszczenia porównywalne do tych z czasu wojny w latach 90. Niestety ma ona z wojną więcej wspólnego – obsuwająca się ziemia przeniosła w inne miejsce około 20 tys. min pozostałych po wojnie w byłej Jugosławii.

Z pomocą Bałkanom pospieszyły państwa Unii Europejskiej, przekazując potrzebny sprzęt, pieniądze i organizując ekspertów. W pomoc poszkodowanym zaangażowali się też Polacy. W wielu polskich miastach zorganizowano zbiórki pieniędzy, żywności i odzieży. Poszkodowanym na Bałkanach pomagali także polscy strażacy.

Novak Đoković wziął ślub

W lipcu odbył się ślub stulecia! Novak Đoković i Jelena Ristić zostali małżeństwem. Para pobrała się 12 lipca w miejscowości Sveti Stefan w Czarnogórze. Wśród 210 gości pojawili się tenisiści z całego świata, m.in. Andy Murray, Rafael Nadal, Maria Szarapowa oraz gwiazdy Hollywood .

Đoković pokonał w ubiegłym roku samego Rogera Federera. Serb wygrał w pięciu setach w finale Wimbledonu. Numer jeden światowego tenisa zadedykował zwycięstwo przyszłej żonie i dziecku, które na świat przyszło w październiku. Chłopiec otrzymał imię Stefan. Poród odbył się w szpitalu w Monte Carlo we Francji.

Do tej pory Novak Đoković zdobył 45 tytułów, cztery razy wygrał Australian Open, dwa razy Wimbledon i jeden raz US Open, został brązowym medalistą igrzysk olimpijskich w Pekinie (2008) i zajął czwarte miejsce na igrzyskach olimpijskich w Londynie (2012), w rankingu singlowym ATP zajmuje pierwsze miejsce ponownie od 7 lipca 2014 r.

Ulicami Belgradu przechodzi Parada Równości

Po raz pierwszy od 2010 roku, mimo wielu trudności, w Belgradzie we wrześniu 2014 r. odbyła się legalna Parada Równości. Mimo opieszałości ze strony władz miasta, organizatorom udało się dopełnić wszystkich formalności niezbędnych do przeprowadzenia marszu. Atmosfera była gorąca jeszcze długo przed imprezą. Tym razem jednak członkowie organizacji mniejszościowych mogli liczyć na pomoc Ministerstwa Kultury oraz poparcie zachodnich polityków, co w kontekście relacji między Serbią a Unią Europejską nie było bez znaczenia. Dla wielu serbskich i zachodnich polityków zgoda władz na odbycie się parady była swoistym testem na tolerancję.

Wbrew licznym obawom 28 września na ulicach Belgradu nie doszło do licznych bójek. Najgłośniejszymi wydarzeniami było pobicie brata premiera, Andreja Vučicia, do którego doszło w dniu marszu oraz zaatakowanie na kilka dni przed manifestacją młodego Niemca, który brał udział w poprzedzającym paradę „Tygodniu Dumy”. Manifestacja została skrytykowana przez liczne organizacje prawicowe oraz Cerkiew Prawosławną. W dniu marszu odbyły się protesty oraz nabożeństwa, na które przybyli ludzie niosący serbskie i rosyjskie flagi. Patriarcha Irinej skrytykował organizatorów parady oraz władze miasta, porównując homoseksualizm do pedofilii, która jest, jego zdaniem, bardzo rozprzestrzeniona na Zachodzie. Europejscy politycy bardzo entuzjastycznie odnieśli się do pomyślnego zorganizowania marszu i uznali, że Serbia przeszła test na tolerancję.

Radovan Karadžić czeka na wyrok

1 października swoją mowę obronną przed Trybunałem w Hadze wygłosił Radovan Karadžić – były przywódca bośniackich Serbów, na którym ciąży w sumie jedenaście zarzutów zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości oraz ludobójstwa. Oskarżony jest między innymi o ludobójstwo bośniackich muzułmanów w Srebrenicy w 1995 oraz wydanie rozkazu oblężenia Sarajewa. Trwające 600 godzin przesłuchiwanie świadków w procesie zakończyło się w lutym tego samego roku, oskarżony prosił jednak o czas na przygotowanie mowy.

Karadžić bronił się sam, choć zasięgał porad prawnika. Oskarżony twierdzi, że o planach brutalnego mordu na ośmiu tysiącach muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy nic nie wiedział. W swojej mowie powiedział między innymi, że nigdy nie dążył do działań militarnych, a wręcz robił wszystko, by im zapobiec. Nie czuje się winien żadnej ze zbrodni, o które jest oskarżony, ponieważ nie ma przeciwko niemu dowodów. Oskarżył również prokuratorów o stronniczość i opieranie sądów na aluzjach.

Mowa zakończyła trwający ponad 4,5 roku proces. Na wyrok przyjdzie jednak zaczekać do jesieni 2015 roku. Prokuratura domaga się wyroku dożywotniego pozbawienia wolności. Sam Karadžić natomiast jest pozytywnie nastawiony i oczekuje uniewinnienia.

Dron przelatuje nad boiskiem podczas meczu Albania-Serbia

W październiku mecz reprezentacji piłkarskich Serbii i Albanii został przerwany i zakończył się skandalem. Na stadion wleciał dron z przypiętą flagą Wielkiej Albanii oraz mapą (obejmującą m.in. Kosowo) i napisem „AUTOCHTHONOUS”. Kiedy sytuacja się uspokoiła, albańscy piłkarze chcieli odbić flagę z rąk piłkarza serbskiego, który ją uziemił. Wtedy na boisku piłkarskim zaczęła się walka. Do akcji wkroczyła serbska policja. Sędzia zdecydował o przerwaniu spotkania ze względów bezpieczeństwa. Rezultat spotkania wynosi 0:0.

Spotkanie odbyło się w Belgradzie i było meczem eliminacyjnym EURO 2016. Od dłuższego czasu spotkania tych reprezentacji to mecze tzw. podwyższonego ryzyka.

Z powodu konfliktów między kibicami, zdecydowano się na niewpuszczenie kibiców drużyny przyjezdnej.

Putin odwiedza Serbię z okazji 70 rocznicy wyzwolenia Belgradu

W tym roku rocznica wyzwolenia stolicy spod niemieckiej okupacji była szczególna. Obchody okrągłej, bo siedemdziesiątej, rocznicy zostały bowiem przełożone z 20 na 16 października, a powodem była wizyta gościa honorowego.

Władimir Putin przyleciał do Belgradu na jeden dzień, by wziąć udział w uroczystych obchodach wyzwolenia. Wizytę rozpoczął od udania się z prezydentem Tomislavem Nikolicem na cmentarz, gdzie politycy złożyli wieńce pod pomnikiem żołnierzy poległych w walce o miasto. Następnie, prezydent Federacji Rosyjskiej otrzymał od Tomislava Nikolicia najwyższe serbskie odznaczenie – Order Republiki Serbii. Wizyta potwierdzała przyjaźń między krajami oraz niezmienność stosunku Rosji wobec Kosowa, a Serbii w stosunku do nakładanych na Federację Rosyjską europejskich sankcji. Jednocześnie premier Serbii, Aleksandar Vučić zapewniał, że jego kraj nie zrezygnuje z aspiracji unijnych.

Wizyta Putina na serbskich obchodach wyzwolenia Belgradu była szeroko komentowana w światowych mediach. Pisano głównie o wahaniach Serbii między Wschodem a Zachodem, zwracano uwagę na zmianę terminu uroczystości i sposób, w jaki prezydent Rosji był witany. Nie ulega wątpliwości, że jego wizyta miała charakter symboliczny.

Vojislav Šešelj wraca z Hagi do Belgradu

12 listopada zwolniony został z aresztu Vojislav Šešelj. Trybunał w Hadze zgodził się na przedterminowe wypuszczenie polityka z powodu złego stanu zdrowia. Lider Serbskiej Partii Radykalnej jest chory na raka jelita i wątroby, a jego stan się pogarsza. Z aresztu w Holandii wychodzi po 12 latach. Oskarżony jest o zbrodnie przeciwko ludzkości. Obecnie Vojislav Šešelj przebywa w Belgradzie. Swoimi wypowiedziami podżega do nienawiści między Chorwatami i Serbami oraz odwołuje się do idei Wielkiej Serbii.

Kraj ogarnęły strajki

Jesienią w całej Serbii odbywały się liczne strajki i protesty. Można było odnieść wrażenie, że strajkują wszystkie grupy zawodowe, jedna po drugiej. Swoje niezadowolenie wyrażali pracownicy fabryk, lotnisk, studenci, profesorowie, weterani wojenni, adwokaci, a nawet piłkarze. Głównymi powodami protestów były zapowiadana cięcia budżetowe, nowe podatki, niewypłacane jubileusze i opóźnienia w wypłacaniu pensji. Minister pracy i polityki społecznej Aleksander Vulin przyznał obywatelom prawo do strajkowania, jednocześnie wyrażając niezadowolenie, że nie korzystają oni w pierwszej kolejności z innych form upominania się o swoje prawa.

Socjologowie uważają że – mimo ogromnej skali – protesty nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, ponieważ związki zawodowe są zbyt rozproszone i nie solidaryzują się ze sobą. Jednocześnie wielu pracowników boi się sprzeciwiać, bojąc się bezrobocia, co sprawia, że sytuacja jest patowa.

Gazociąg Południowy jednak nie będzie przebiegał przez Serbię

1 grudnia decyzją rosyjskiego prezydenta Władimira Putina wycofano się z poprowadzenia odcinka Gazociągu Południowego przez Serbię. Projekt wstrzymano z powodu zastrzeżeń zgłaszanych ze strony Unii Europejskiej dotyczących tego, że Gazprom, będący właścicielem sieci przesyłowej, byłby jednocześnie dostawcą surowca, co jest niezgodne z prawem unijnym. Budowa serbskiego odcinka rurociągu rozpoczęła się 24 listopada, z powodu rezygnacji z projektu Serbia straciła inwestycję wartą 2 mld EUR.

Zacieśnianie współpracy chińsko-serbskiej

16 i 17 grudnia Belgrad był gospodarzem Szczytu 16 Państw Europy Środkowo-Wschodniej i Chin, podczas którego premierzy Chin i Serbii, Li Kequiang i Aleksandar Vučić, podpisali łącznie 14 porozumień i memorandów przewidujących liczne inwestycje. W chińsko-serbskiej współpracy planowane jest przede wszystkim zrealizowanie znacznej liczby projektów infrastrukturalnych. Chiny wykazują także zainteresowanie w zakresie energetyki, finansów, rolnictwa, telekomunikacji oraz kultury.

Chińczycy planują w Serbii m.in: budowę nowoczesnej strefy industrialnej o powierzchni 112 hektarów w Stublenicy (okręg Ub), gdzie dwie chińskie firmy chcą otworzyć fabrykę produkującą filtry i transformatory; 24 chińskie firmy zainteresowane są prywatyzacją 12 serbskich firm; uzgodniono modernizację linii kolejowej Belgrad-Budapeszt, która miałaby znacznie przyspieszyć podróż na tym odcinku (czas podróży zostałby skrócony z ośmiu do nieco ponad dwóch godzin) – jak podano, w podobny projekt włączono by także później Macedonię oraz Grecję. Dzięki kredytowi udzielonemu przez chiński bank Exim w 2015 r. Serbia ma rozpocząć budowę nowej termoelektrowni Kostolac B3; przewiduje się także zwiększenie wydajności kopalni powierzchniowej Drmno – do 12 mln ton węgla rocznie; otwarta zostanie również przestrzeń powietrzna między Serbią a Chinami – pierwszym krokiem mogłoby być utworzenie wspólnych lotów Air Serbia i Air China do Pekinu i Szanghaju.

Realizacja projektów ma ruszyć od przyszłego roku. Serbia nie musi zmieniać istniejącego prawa, ponieważ jest ono zgodne zarówno z prawem chińskim, jak i z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej.

Po napływie inwestycji z Federacji Rosyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, teraz Chiny stają się istotnym partnerem gospodarczym Serbii.

Serbia obejmuje przewodnictwo w OBWE od 2015 r.

Od stycznia 2015 r. Serbia przewodniczyć będzie Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jak poinformował serbski minister spraw zagranicznych Ivica Dačić, priorytetem będzie pomoc organizacji w stworzeniu pomostu między stronami konfliktu na Ukrainie. 15 stycznia odbędzie się pierwsze posiedzenie Stałej Rady i wtedy rozpocznie się oficjalne przewodnictwo Serbii w OBWE.

A Waszym zdaniem? Czy był to dobry rok dla Serbii? Czekamy na Wasze komentarze.

KOMENTARZE