Home / Baklava / Serbka z Fashion Award na koncie, czyli droga do sukcesu Roksandy Ilinčić
anna roksanda ilincic

Serbka z Fashion Award na koncie, czyli droga do sukcesu Roksandy Ilinčić

Projektantka mody Roksanda Ilinčić: doceniona przez międzynarodowych znawców mody, w Polsce nadal nieznana. Uwaga mediów skupiła się na jej marce w 2011 roku, gdy Michelle Obama udała się na spotkanie z królową Elżbietą II w fioletowym kostiumie zaprojektowanym przez zdolną Serbkę.

Dzisiaj Roksanda ma 37 lat, jest żoną Anglika oraz mamą małej Efimii. Mieszka w Londynie. Sieć jej butików rozsiana jest po całym świecie – Francja, Niemcy, Monaco, Turcja, Ukraina, Rosja, Kanada, USA, Arabia Saudyjska, Azerbejdżan, Singapur… Projektantka jest pasjonatką mody w każdym calu, w wolnych chiwlach uwielbia poszukiwać i kupować w secondhandach oraz na pchlich targach elementy starszych kolekcji Yves Saint Laurent. Urodziła się w Belgradzie i w wiadzie dla angielskiego Fashion Telegraph w czerwcu2011 rokustwierdziła, że nie wyklucza powrotu do Serbii na stałe. Rozmowiając z dziennikarką, wspominała swoje dziedziństwo spędzone w stolicy Jugosławii, rodzinę pełną miłości, dużą liczbę kuzynów i ciotek oraz ogromne wsparcie ze strony rodziców. Mówiła o klimacie Belgradu – romantycznym, słonecznym mieście, zasypanym zimą śniegiem. Stolica Jugosławii to miejsce, w którym Roksanda wykonała pierwsze projekty studiując architekturę i wzornictwo na Wydziale Sztuk Stosowanych Akademii Sztuk Pięknych w Belgradzie. Na jej projekty i chęć rozwoju wpływały liczne podróże po Europie zachodniej. Jako mała dziewczynka często podróżowała z rodzicami – tatą Lazarem, który był businessmanem oraz matką Ranką pracującą w branży public relations.

Rozwijające podróże i marzenie o byciu projektantką mody to jednak zbyt mało. Nawet tytuł magistra belgradzkiej Akademii Sztuk Pięknych nie wystarczył. Młoda Serbka walczyła, by osiągnąć wyznaczone sobie cele. Wyjechała do Londynu i w 1999 roku rozpoczęła studia w Central Saint Martins na kierunku Ubiory dla kobiet, które ukończyła z tytułem magistra. Wykładowcy od razu dostrzegli w niej duży potencjał i już w 2003 roku po raz pierwszy zaproszono ją na London Fashion Week. Jednak suknie wieczorowe, stroje kąpielowe oraz torebki, które wtedy zaprezentowała nie zwróciły na projektanktkę uwagi światowych mediów.

Zainteresowanie jej osobą i projektami przyszło niespodziewanie w 2011 roku. Serbka nieprzerwanie projektowała, tworzyła nowe kolekcje, krtóre trwafiały do angielskich butików. Sukienki zaprojektowane przez Roskandę coraz częściej dostrzegane były przez osoby publiczne i gwiazdy filmowe. W 2012 roku Serbka została okrzyknięta przez Vogue odkryciem roku w kategorii Projektant oraz zdobyła brytyjską nagrodę Fashion Awards 2012 (uznawaną za Oscara mody)w kategorii Czerwony Dywan. Te wyróżnienia zachęciły ją do rozwoju swojej marki i od 2012 roku Roksanda nie projektuje już tylko sukienek, strojów kąpielowych i torebek, lecz otworzyła także linię dziecięcą. Jak sama mówi, zainspirowały ją do tego narodziny córeczki (2011 r.). Jej znakiem rozpoznawczym są eleganckie sukienki w odważnych kolorach, często jaskrawych, luksusowe tkaniny oraz proste linie.

Lista jej klientek jest nieksończenie długa: wspomniana Michelle Obama, Catherine Mountbatten-Windsor Księżna Cambidge i żona brytyjskiego premiera Samantha Cameron oraz m.in. Gwyneth Paltrow, Cate Blanchett, Emily Blunt, Kate Hudson, Emma Stone, Anne Hathaway, Amy Adams, Emily Blunt, Tilda Swinton, Bjork, Rita Ora czy Lady Gaga.

Fashion week w 2003 roku nie był jej jedynym doświadczeniem z tym przedsięwzięciem. Ostatni raz projektantka prezentowała swoje stroje na tygodniu mody w Londynie tej zimy, w styczniu 2014 roku. Roksanda regularnie bierze udział w Fashion Weeku w Belgradzie. Okładkę najnowszego Harper’s Bazaar UK zdobi Emily Blunt w pomarańczowo-żółtej sukience jej projektu. Zaś linia dziecięca Blossom to nie jedyne przedsięwzięcie projektanki skierowane w stronę najmłodszych. Serbka zaprojektowała także własną lalkę Barbie, dla firmy Mattel.

Roksanda Ilinčić od najmłodszych lat marzyła o karierze w branży modowej. W wywiadzie dla Fashion Telegraph wspominała także, jak bardzo lubiła podglądać swoją mamę. Ranka była kobietą z klasą, zatrudniała szwaczki, które dbały o to by w czasach komunistycznej Jugosławii miała zawsze modne ubiory. Po Rance projektantka odziedziczyła także słabość do marki YSL oraz sztuki. Mała Roksanda próbowała swoich sił jako baletnica, jednak była zbyt wysoka na karierę taneczną. Odwiedzając często teatr tańca, zakochała się w kostiumach aktorek. Właśnie wtedy, jako mała dziewczynka, zamarzyła o karierze projektantki. Po ukończeniu studiów w Belgradzie, w magazynach modowych matki zauważyła często powtarzające się nazwisko Luise Wilsona, wykładowcy w Central Saint Martins. Wyjechała do Londynu z przkonaniem, że jeśli wszystkie wielkie nazwiska świata mody kończą tę uczelnię i wychodzą spod skrzydeł Wilsona, musi dziać się tam coś niezwykłego. Widocznie miała rację. Dziś śmiało można powiedzieć, że Roksanda Ilinčić to kolejna utalentowana i utytułowana projektantka światowej klasy, Serbka, która ukończyła Central Saint Martins w Londynie.

ŹRÓDŁA: www.pulsonline.rs, elle.rs, fashion.telegraph.co.uk

About Anna Krause

Studentka filologii bałkańskiej UMK w Toruniu. Pomiędzy nauką serbskich słówek i albańskiej gramatyki czytuje serbskie blogi. Interesuje się popkulturą krajów byłej Jugosławii.
KOMENTARZE