Home / Kultura / Festiwale / Serbska animacja rusza na podbój Hollywood
rabbitland

Serbska animacja rusza na podbój Hollywood

Serbski film animowany „Rabbitland” został zakwalifikowany do udziału w konkursie w ramach festiwalu AFI FEST w Hollywood, który rozpocznie się 6 listopada. Organizatorem festiwalu jest Amerykański Instytut Filmowy, a o nagrodę w kategorii filmów krótkometrażowych walczyć będzie 45 produkcji z całego świata (niestety bez udziału Polaków).

Animacja autorstwa Any Nedeljković i Nikoli Majdaka Juniora swoją premierę miała na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie w 2013 roku. „Rabbitland” zyskał wtedy uznanie młodzieżowego jury, które przyznało mu nagrodę Kryształowego Niedźwiedzia. Od tego momentu film wyświetlany był na ponad siedemdziesięciu festiwalach na całym świecie i zdobył wiele nagród.

Animacja opowiada o krainie zwanej Rabbitland zamieszkałej przez różowe króliki. Niestety, w miejscu, w którym powinien znajdować się mózg, zionie u nich pustką. Ten niewielki defekt sprawia, że króliki żyją w niczym niezakłóconym szczęściu, bez trosk i zmartwień, nie zauważając manipulacji jakim ulegają na co dzień.  W jednym z wywiadów Ana Nedeljković wyjawiła, że skrytykować chciała między innymi społeczny imperatyw bycia szczęśliwym niezależnie od sytuacji. Dzieło nawiązuje również do sytuacji w Serbii lat 90. oraz aktualnych wydarzeń w kraju. Do poruszonych problemów należą także kwestia zbiorowej tożsamości i wolności słowa.

Pełna czarnego humoru historia uroczych, acz bezmózgich królików ma teraz szansę podbić serca Amerykanów. Festiwal potrwa do 13 listopada, a swoją obecnością uświetnią go największe gwiazdy kina. Gościem honorowym tegorocznej edycji AFI FEST będzie niezastąpiona Sophia Loren.

Trzymamy kciuki za kolejny sukces!

Trailer „Rabbitland” dostępny TU

Źródła: b92, youtube, afi.com, ananedeljkovic.com, blic.rs

About Pamela Rogala

Absolwentka filologii serbskiej na Uniwersytecie A. Mickiewicza w Poznaniu. Fascynują ją procesy społeczne, podróże oraz poznawanie obcych kultur. Szczerze i bezgranicznie zakochana w Serbii.
KOMENTARZE