Home / Bałkany / Bułgaria / Śnieg paraliżuje Bułgarię
Cat-First-Saw-Snow4

Śnieg paraliżuje Bułgarię

Ponad 850 miejscowości w Bułgarii zostało pozbawionych prądu w wyniku intensywnych opadów śniegu. Najtrudniejsza jest sytuacja na południu kraju, w okolicach miast Smoljan, Kyrdżali, Płowdiw, Chaskowo i Pazardżik, a także wsi Welingrad, Łyki i Syrnica. Poziom śniegu osiąga ponad 2 m, w rejonie Ardinu spotykano nawet 4–5-metrowe zaspy.

Łącznie 36 linii wysokiego napięcia zostało uszkodzonych. Część miejscowości nie tylko jest odciętych od prądu, ale i pozbawionych bieżącej wody. W niektórych miejscach mogą zawodzić także telefony komórkowe w wyniku naruszenia nadajników telekomunikacyjnych.

– Stworzyliśmy specjalny zespół z burmistrzami na czele, którzy będą koordynować dostarczanie żywności i wody do odciętych miejscowości z pomocą specjalnych pojazdów. – wyjaśnił minister spraw wewnętrznych Weselin Wuczkow. – Naszym priorytetem jest rozwiązanie problemu braku prądu, co niestety nie zostanie szybko osiągnięte.

W akcji naprawiania uszkodzeń sieci energetycznej zostały zaangażowanie bułgarskie siły powietrzne. Helikoptery będą wykorzystywane do lokalizowania zniszczonych linii wysokiego napięcia, co niewątpliwie przyśpieszy ich reperację.

Elektrownia w miejscowości Gyłybowo znajduje się pod wodą, co pozbawiło prądu połowy mieszkańców Starej Zagory i wielu z okolicznych wsi. Ekipa ratunkowa obecnie zajmuje się wypompowywaniem wody z elektrowni.

W nocy z 8 na 9 marca 7 karetek oraz 51 samochodów i autobusów ugrzęzło w śniegu. Siedem osób, które potrzebowały hemodializy, i pięć kobiet w ciąży zostało przewiezionych do szpitali. Z wypowiedzi Wuczkowa wynika, że nie odnotowano przypadków zagrożenia życia.

W rejonach Pazardżiku, Smoljan, Asenowgradu i miejscowości Łyki wezwano do wstrzymania się od korzystania z samochodów. Zaleca się także unikać strefy zagrożenia lawinowego oraz rezygnować z korzystania z wyciągów i stoków narciarskich (szczególnie po tym jak wczoraj, 8 marca, trzech narciarzy zginęło w lawinie nieopodal Banska).

W południowej Bułgarii doszło do wylania tam w miejscowościach Iwajłograd i Studen Kładenec, jednak władze podkreślają, że nie ma zagrożenia dla ludzi.

Wiele dróg zostało zamkniętych dla ruchu, m.in. trasa Dewin – Kriczim (w okolicach Michałkowa), Smoljan – Rudozem, Rudozem – Smiljan oraz Samokow – Ichtiman.

 

Źródło: dnevnik.bg

About Krzysztof Popek

Doktorant historii i student filologii bułgarskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zafascynowany XIX-wiecznymi Bałkanami, psami corgi Elżbiety II oraz czarną kawą.
KOMENTARZE