Home / Bałkany / Grecja / Stosunki turecko – greckie: Brak odpowiedzi w kwestii cypryjskiej
relacje turecko-cypryjskie.rfi.fr

Stosunki turecko – greckie: Brak odpowiedzi w kwestii cypryjskiej

W sobotę 6 grudnia, na ostatnim spotkaniu premiera Grecji i premiera Turcji ekonomia była tematem numer jeden. Trzecia rada wyższego poziomu współpracy odbyła się w Atenach. Według Antonisa Samarasa i Ahmeta Davutoğlu trzeba ją wzmocnić, aby polepszyć wzrost gospodarczy, w momencie gdy Turcja jest aktualnie pierwszym partnerem handlowym Grecji. Jednakże, stanowiska w kwestii politycznej Cypru zbytnio się nie zmieniły.

Na zakończeniu rady, politycy podpisali porozumienie ogólnej współpracy. Następnie Antonis Samaras odwołał się do dobra wspólnego, szczególnie w sprawie odkrycia złóż gazu w wodach cypryjskich, co zostało przez Turcję zanegowane.

- Zważając na aktualną sytuację, tłumaczył Antoni Samaras, rozumiemy decyzję prezydenta Cypru, Nikosa Anastasiadisa, co do wycofania się z pokojowych negocjacji aż do rozwiązania problemu. I naprawdę wierzę, że wkrótce to nastąpi, tak aby rozmowy między dwiema stronami mogły zostać wznowione.

Cypr podjął tę decyzję dwa miesiące temu, kiedy Turcja wysłała statek w stronę, po której rozpoczęto odkrywanie złóż. Pierwszego dnia spotkania Ahmet Davutoğlu stwierdził, że Turcja z Grecją zgodziłyby się co do jednego: dwie społeczności, podzielone w 1974 r. muszą korzystać z gazu. W opinii tureckiego premiera wszelka próba podjęcia decyzji przez grecką partię na wyspie spotka się tylko z reakcją pokojową.

Źródło: rfi.fr

About Magdalena Malec

Studentka (już prawie absolwentka!) Studiów Filologiczno-Kulturoznawczych na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zgłębia tajemnice trzech języków obcych, co wiąże się z częstym płaczem i zgrzytaniem zębów. Jej miłością są j. obce, choć to trudny i burzliwy związek (patrz wyżej). Jej największą pasją jest język i kultura turecka, podróże, rzewna muzyka orientalna, poetyckie tureckie kino i taniec wschodni. Zafascynowana różnicami kulturowymi między krajami arabskimi, Iranem oraz Turcją, wzdycha po nocach o podbojach lingwistycznych na Bliskim Wschodzie.
KOMENTARZE