Home / Polityka / Polityka regionalna / Stosunki węgiersko-serbskie w kontekście integracji Serbii z UE

Stosunki węgiersko-serbskie w kontekście integracji Serbii z UE

Autorka: Agata Wojtkowiak

Węgry bacznie przyglądają się integracji Serbii z Unią Europejską. Swoje poparcie dla sąsiada uzależniają jednak od rozwiązania dwóch, od dawna ważnych dla obu krajów, kwestii. Pierwszą z nich jest status Wojwodiny i jej miejsce w Republice Serbii, co jest szczególnie ważne dla mieszkającej na tym terenie mniejszości węgierskiej, drugą natomiast – pojednanie węgiersko-serbskie. Ta ostatnia kwestia stała się jednym z głównych tematów poruszonych podczas ubiegłotygodniowej wizyty Ivána Baba w Suboticy. Sekretarz ds. zagranicznych odwiedził węgierski konsulat w tym mieście i złożył uroczystą przysięgę obywatelską.

Baba podczas swojej wizyty w Serbii nawiązał do pojednania węgiersko-serbskiego, bez którego, według polityka, Serbia nie może stać się członkiem UE. Podkreślił, iż ta kwestia od dawna jest już poruszana w obu krajach i ma statut priorytetowej, bowiem nowe państwo członkowskie nie może wnosić ze sobą do UE nierozwiązanych kwestii spornych z innymi państwami. Do rozmów dot. pojednania węgiersko-serbskiego powinno dojść zatem jak najszybciej.

Pojednanie węgiersko-serbskie jest ważne przede wszystkim z punktu widzenia obywateli obu krajów i mniejszości narodowych. Sporadycznie dochodzi bowiem do pojedynczych incydentów na tle narodowościowym. Ostatni miał miejsce we wrześniu br. właśnie w Suboticy. 7-8 osobowa mówiąca po serbsku grupa zaatakowała grupę młodych ludzi pochodzenia węgierskiego.

Okazją do rozmów w sprawie integracji Serbii z UE była już kwietniowa wizyta wiceministra spraw zagranicznych Węgier Zsolta Németha, który wyraził wówczas pełne poparcie Węgier dla procesu przystąpienia południowego sąsiada do struktur UE (o tym wydarzeniu pisałam już wcześniej. Już wówczas wspomniano, iż w ostatnim czasie stosunki węgiersko-serbskie uległy znacznej poprawie, jednak kilka kwestii pozostaje wciąż do rozwiązania. Do kwestii tych powrócono także podczas wizyty Baba.

Kwestią łączącą oba kraje stało się także nadawanie obywatelstw i praw wyborczych Węgrom mieszkającym poza granicami kraju. Po wejściu w życie przygotowywanej ustawy członkowie mniejszości węgierskiej w Serbii będą mogli oddać swój głos podczas wyborów na Węgrzech i tym samym decydować o losie tego kraju. Ta ustawa budzi wiele kontrowersji w Serbii.

Przed Węgrami i Serbią stoi rozwiązanie także innych wspólnych problemów. Jednym z nich jest ciągle rosnąca liczba osób, które nielegalnie przekraczają węgiersko-serbską granicę. W tym roku liczba ta wrosła aż o 60%, w porównaniu do podobnego okresu z ubiegłego roku. Prawie 5,5 tys. osób nielegalnie przekraczając granicę próbowało dostać się na terytorium Unii Europejskiej, nic więc dziwnego, że budzi to zaniepokojenie wśród jej władz. Tym bardziej, iż przemyt ludzi stanowi dużą część popełnianych na granicy węgiersko-serbskiej przestępstw. Według europejskiej komisarz Cecilii Malmström, pomoc nielegalnym imigrantom w przedostaniu się na terytorium Węgier stanowi poważne źródło dochodu niejednego zarówno węgierskiego, jak i serbskiego kierowcy. Problem ten stał się palący dla UE szczególnie po ubiegłorocznych zmianach w Afryce Północnej, w następstwie których wzrosła liczba nielegalnych imigrantów. Pomimo iż UE skoncentrowała się na obronie swoich zewnętrznych granic, sytuacja na węgiersko-serbskiej granicy nie poprawiła się, a wręcz przeciwnie – uległa pogorszeniu.

W oparciu o powyższe nie trudno stwierdzić, że wciąż jest wiele do zrobienia na linii Belgrad-Budapeszt, zwłaszcza, że integracja europejska Serbii, mimo ostatnich kontrowersji związanych ze statusem Kosowa, wydaje się być procesem nieodwołalnym.

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE