Home / Bałkany / Chorwacja / Tragiczny stan chorwackich dworów i rezydencji

Tragiczny stan chorwackich dworów i rezydencji

 

Chorwacja posiada blisko 7 tys. dóbr kultury, które znajdują się pod ochroną. Dwory i przynależne im tereny są dumą Chorwacji, jak chociażby te na terenie chorwackiego Zagorja, które co roku odwiedza około 70 tys. gości. W Zagrzebiu i żupanii zagrzebskiej znajdują się 73 obiekty tego typu, jednak z roku na rok ich stan się pogarsza.

– W Zagrzebiu i jego okolicy nie ma ani jednego pałacu, który byłby otwarty dla zwiedzających lub też miał określone godziny otwarcia – twierdzi Tomislav Petrinec z Wydziału Konserwatorskiego Ministerstwa Kultury. Nie można więc przyjechać, kupić biletu wstępu i obejrzeć wnętrza. W niektórych tylko obiektach można wejść do środka, jednak tylko po wcześniejszym umówieniu.

Tomislav Petrinec uważa, że nawet pięćdziesiąt procent dawnych posiadłości rodów magnackich oraz umocnień wojskowych ulega zniszczeniu, dlatego też należałoby je jak najszybciej poddać konserwacji. Planuje się jednak odbudowę tylko niektórych budowli, ze względu na brak wystarczających środków na tego typu „przedsięwzięcia”.

Poza tym nie wszystkie rezydencje znajdujące się w spisie Ministerstwa Kultury należą do państwa. Części z nich jest w rękach prywatnych lub w rękach koncesjonariuszy. Przykładem może być zamek Zwilling w miejscowości Crna Mlaka. Posesja z 1917 r. jest w opłakanym stanie. Najlepiej zachowane są zamki, w których mieszkają ludzie – twierdzi Petrinec. W rezydencji Orši w Gornjej Bistri mieści się sierociniec, dlatego kompleks znajduje się pod stałym nadzorem i dzięki temu jest dobrze zachowany.

Niebawem rozpoczną się prace konserwatorskie zamku Lukavec, który będzie pierwszym w tym regionie dostępnym dla zwiedzających tego typu obiektem.

 

Źródło: večernji.hr

About Joanna Nowak

...
KOMENTARZE