Home / Polityka / Turcja: Erdoğan niszczy demokrację, którą sam zbudował?
Recep Tayyip Erdogan-bolbilgi.net/

Turcja: Erdoğan niszczy demokrację, którą sam zbudował?

Niebezpieczna polaryzacja w społeczeństwie jest tylko jednym z wielu niechcianych skutków coraz bardziej pogłębiającego się impasu politycznego w kraju, który zaledwie kilka lat temu był przedstawiany jako wzór do naśladowania dla narodów arabskich.

Postępowanie w sprawie korupcji wszczęto dwa tygodnie temu, ale możliwość pokojowego zakończenia skandalu wydaje się bardziej niemożliwa i ponura niż kiedykolwiek wcześniej. Na tle toczącego się „dramatu”, na nowoczesny naród muzułmański pada cień anty-demokratycznego systemu, nad którym pieczę sprawuje rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju Erdoğana (AKP).

Atak na sądownictwo

Niezależne sądownictwo w pewnym stopniu przedstawia historię sukcesu Erdoğana, w jego podróży w kierunku budowania skonsolidowanej demokracji, na którą tak długo pracował. Wprowadzając szereg gruntownych reform w ciągu ostatnich kilu lat, premier osłabił wpływ wojska w wymiarze sprawiedliwości, co miało ukierunkować Turcję na pełną demokrację. Dziś jednak Erdoğan jest w stanie wojny z sądownictwem. Sprawę zaostrzają niedawne groźby polityka pod adresem prokuratora, który nakazał przeprowadzenie dochodzenia (drugiego w tej sprawie). Co więcej premier obwinia najwyższy turecki organ sądowy HSYK o składanie oświadczeń niezgodnych z Konstytucją. Powiedział, że pozwałby HSYK, gdyby miał takie uprawnienia.

Próby zatuszowania afery korupcyjnej, poza innymi skutkami, postawiły Turcję w niebezpiecznej sytuacji. Wiele lat żmudnych wysiłków o to, by zbudować taką demokrację, która była upragniona przez Turcję od wielu dziesięcioleci. Łączące wartości demokratyczne z dominującym w kraju islamem. Obecnie, w wyniku skandalu korupcyjnego, może się okazać, że demokracja zbudowana była na kruchych podwalinach. Pomimo twierdzeń, że rząd nie będzie ingerował w działania sądownictwa w trakcie dochodzenia, kolejne środki powzięte przez władze wykazały, że Erdoğan nie działa zgodnie z wcześniejszymi obietnicami.

Erdoğan wykazuje zniecierpliwienie trwającym śledztwem. Świadczą o tym posunięcia polityczne, które są oczywistymi wskaźnikami jego motywacji. Usunięto ponad 500 funkcjonariuszy policji z różnych organów państwowych. Mianowano (z ramienia rządu) dwóch dodatkowych prokuratorów aby nadzorować sprawę. Podczas toczącego się drugiego postępowania Erdoğan odmówił współpracy z wymiarem sprawiedliwości. Rząd wywarł ogromną presję na prasie. Kilku dziennikarzy zwolniono podczas trwającego dochodzenia. Nawet najbardziej neutralne stacje odmówiły transmisji najważniejszych momentów związanych z dochodzeniem. W piątek, na przykład, tylko dwa najważniejsze kanały relacjonowały konferencję prasową, byłego już ministra, który ogłosił swoją rezygnację.

Davutoğlu wzywa do rozwiązania problemu

„Problem stał się czymś innym niż korupcja i stałą się zemstą widoczną na twarzy prokuratora”, zauważył minister spraw zagranicznych, odnosząc się do prokuratorów związanych z aferą korupcyjną, którzy według polityka, są związani z Ruchem Gülena.

Niektóre mocarstwa preferowały statyczną politykę zagraniczną Turcji w latach 90tych, zaangażowaną w okoliczne konflikty, np. cypryjski, a obecnie Turcja rozszerza swoje wpływy na całym świecie. Jako przykład podał Davutoğlu podał wysiłki i wpływ Turcji w Somalii w tym zakresie.

Zagrożona stabilność polityczna

Niestabilność polityczna w Turcji może mieć niepokojące konsekwencje poza jej granicami jak i w regionie, gdzie prawie trzy lata trwa wojna domowa w Syrii, która zresztą szybko wymyka się spod kontroli. Wielkie zamieszanie w krajach arabskich przynosi więcej przemocy niż demokracji. Ale zamiast rozwiązywania problemów i podziałów na scenie politycznej, rząd Erdoğana jest bliżej niebezpiecznej konfrontacji politycznej z jego przeciwnikami.

Na znak bezkompromisowej postawy Erdoğana, władze nadal usuwają ze stanowisk dziesiątki dowódców policji, aby zapobiec ewentualnej „operacji w stosunku do innych urzędników państwowych i biznesmenów”, którzy mają nielegalne kontakty z przedsiębiorcami.

Załamanie stabilności politycznej w Turcji byłby potencjalnie ogromnym ciosem dla dynamicznej gospodarki, która odczuwa już oznaki początkowego kryzysu – wartość liry tureckiej spada do historycznie niskiej na światowym rynku walutowym.

W przeszłości, większość rządów tureckich było zaangażowanych w wiele rodzajów korupcji i łapownictwa. Zwolennicy rządu, którzy wierzą, że partia Erdoğana wzięła również łapówki, wolą stabilność polityczną i gospodarczą niż praworządność. „Więc co z tego, że zostali przekupieni,” argumentują, „mamy pewien rodzaj stabilności politycznej, która była niewidzialna od dekad.”

Erdoğan mógł zwolnić ministrów i podjąć współpracę z wymiarem sprawiedliwości, w celu wyeliminowania pozostałych figur politycznych zaangażowanych w aferę korupcyjną. Mówiąc najprościej, jest to próba nie tylko zatuszowania skandalu korupcyjnego, ale również niszczenie demokracji i praworządności, o którą walczył od lat. Czy na pewno?

Źródło: english.alarabiya.net, hurriyetdailynews.com

About Agata Michalewicz

KOMENTARZE