Home / Polityka / Polityka zagraniczna / Turcja: Jaka będzie przyszłość Cypru?

Turcja: Jaka będzie przyszłość Cypru?

Autorka : Julia Krajcarz

Minister i Główny Koordynator ds. Integracji Turcji z Unią Europejską, Egemen Bağış, w rozmowie z dziennikarzami gazety Kıbrıs (Cypr), ukazującej się w Tureckiej Republice Cypru Północnego (KKTC) stwierdził, że, jeżeli nie zostanie wypracowane rozwiązanie kwestii statusu politycznego KKTC, powinna ona zostać wcielona do obszaru Turcji.

Minister Bağış zaznaczył, że liderzy polityczni Cypru i Turcji muszą określić sposób zjednoczenia obu krajów, dwóch ojczyzn tego samego narodu, aby zostało zapewnione bezpieczeństwo i pomyślne perspektywy rozwojowe. Pod uwagę brane są dwa warianty: całkowite wcielenie Cypru Północnego do Republiki Tureckiej, jak i włączenie Cypru do Turcji, wraz z pozostawieniem szerokiego zakresu autonomii.

Koordynator Bağış wyraził zastrzeżenie, że najpierw oczywiście prezydent KKTC, Derviş Eroğlu, jak i szef rządu greckiej części Cypru, Dimitris Hristofyas, powinni wyrazić swą opinię, wypracować między sobą porozumienie i przekonać własne społeczeństwa do wspólnie obranego rozwiązania. Ze swej strony Republika Turecka dążyłaby do zapewnienia stabilizacji politycznej na wyspie.

Wypowiedź ministra, ku zaskoczeniu władz tureckich, spotkała się z chłodnym przyjęciem na tureckim Cyprze. Przewodniczący parlamentu północno-cypryjskiego (CTP), Özkan Yorgancıoğlu, w reakcji na słowa ministra, powiedział, że opcja włączenia w jakikolwiek sposób Cypru do Turcji nie jest w ogóle brana pod uwagę.

Minister Bağış poruszył także kwestię cypryjską, podczas złożonej w następnych dniach wizyty w Komisji Europejskiej w Brukseli. Przypomniał: „Cypr Północny jest już w pewien sposób włączony do Turcji – poprzez turecki przesył wody pitnej i gazu ziemnego”. Podkreślił, że Turcja oczekuje od Unii Europejskiej, iż ta dotrzyma słowa danego jeszcze w 2004 roku i wycofa nałożone na Cypr Północny embargo. Przypomniał, że po zapowiedziach zniesienia embarga, od 2004 roku, żaden przedstawiciel Unii Europejskiej nie przybył do tureckiej części Cypru.

W czasie wizyty w Brukseli, podczas konferencji prasowej, przypomniano wypowiedź ministra z czasu jego niedawnej wizyty na Cyprze. Zapowiedzi włączenia KKTC do Turcji wywołały oburzenie nie tylko na Cyprze, ale także Brukseli. Minister próbował złagodzić ton wcześniejszej wypowiedzi tłumacząc się, iż wcale nie miał zamiaru nazwać tureckiego Cypru 82 województwem Turcji. Przypomniał, że negocjacje w celu znalezienia wspólnego rozwiązania problemu cypryjskiego wciąż trwają. Dodał, że tak jak Cypr Północny nie może samodzielnie istnieć bez Turcji, tak Turcja nie może istnieć bez Cypru, ziemi, na której od wieków mieszkają Turcy.

Na pytanie dziennikarzy czy nadejdzie przełom zarówno w kwestii cypryjskiej, jak również negocjacji integracyjnych Turcji z Unią Europejską po 1 lipca, kiedy to przewodnictwo w Unii na pół roku przejmie grecki Cypr, minister udzielił wymijających odpowiedzi. Przypomniał, że negocjacje Turcji z Unią trwają, a skoro z Unią – to także z krajami unijnymi. W kwestii integracji Turcji z Unią z ust ministra padło stwierdzenie, iż tak jak Turcja potrzebuje Unii, tak Unia co raz bardziej potrzebuje Turcji i ta wzajemna potrzeba będzie się pogłębiała.

Odważne wypowiedzi ministra, reprezentujące pogląd na kwestię cypryjską, panujący wśród znajdującego się obecnie u władzy rządu premiera Recepa Tayyipa Erdoğana, są, wedle opozycji rządowej, a także opinii publicznej na Cyprze, histeryczną reakcją na podjętą przed rząd greckiego Cypru współpracę z Izraelem, w kwestii wspólnych poszukiwań ropy naftowej i gazu ziemnego na obszarze Morza Śródziemnego. Rząd w Ankarze tym boleśniej odczuł ten cios, iż Cypr grecki zdecydował się na współpracę właśnie z Izraelem, z którym stosunki Turcji w ostatnich latach układają się nie tylko chłodno, co wręcz nieprzyjaźnie. Rząd turecki poczuł obawę, iż cypryjsko-izraelskie poszukiwania złóż surowców w dnie Morza Śródziemnego mogą przynieść pozytywne rezultaty. Turcja, jako strona skonfliktowana z obydwoma państwami przeprowadzającymi poszukiwania, nie miałaby udziału w wydobyciu odkrytych surowców.

Warto przypomnieć, że Republika Turecka dostarcza na Cypr Północny wodę pitną oraz właśnie gaz i ropę. Od lat w Turcji panuje opinia, iż ta pomoc dla tureckiego Cypru bardzo obciąża gospodarkę Turcji, nie dając właściwie nic w zamian. Z drugiej strony odcięcie pomocy dla tureckiego Cypru, stałoby się początkiem gospodarczego końca tego nieuznawanego (z wyjątkiem samej Turcji i Nachiczewańskiej Republiki Autonomicznej) na arenie politycznej państwa. Odkrycie surowców przez Cypr grecki i Izrael oznaczałoby pewną nieporadność rządu w Ankarze, który przez tyle lat łożył na utrzymanie tureckiego Cypru, mając, być może, niewykorzystane surowce na miejscu.

Przedstawiciele rządu tureckiego autorytarnie wypowiadają się na temat przyszłości tureckiego Cypru, na drugim miejscu stawiając opinię na ten temat przedstawicielom rządu KKTC. Niepodległość KKTC, formalna od 1983 roku, jest dla rządu w Ankarze w rzeczywistości fikcją, ponieważ tylko turecka pomoc gospodarcza utrzymuje przy życiu ten twór polityczny. Stąd bierze się drugorzędne traktowanie przedstawicieli „bratniego” rządu.

Natomiast ani razu ze strony tureckiej nie padła propozycja referendum wśród mieszkańców KKTC na tego wizji przyszłości politycznej tego obszaru. Dzieje się tak dlatego, że sympatie wobec Republiki Tureckiej na tureckim Cyprze są podzielone, o czym wiadomo od dawna i co także od dawna jest wyciszane. Nieformalne sondaże informują, iż tak jak część cypryjskich Turków widziałaby KKTC jako integralną część Turcji, tak również część opowiadałaby się za niepodległością tureckiego Cypru. Co istotne, wśród części ludności panuje chęć przyłączenia tureckiego Cypru do greckiego. Jeszcze jedna z opinii, najmniej możliwa do wcielenia w życie, to powrót do statusu kolonii brytyjskiej, zniesionego ostatecznie w 1960 roku. W obliczu tak podzielonych opinii ludności spornego terytorium, rząd w Ankarze, utrzymujący ten polityczny twór od 38 lat, nie zostawi decyzji o przyszłości tureckiego Cypru ani w rękach cypryjskich obywateli, ani polityków.

Źródła: ntvmsnbc.com, euractiv.com, gazetea24.com

About Julia Krajcarz

KOMENTARZE