Home / Polityka / Turcja: Kontrowersyjne słowa premiera wywołały dyskusję nt. aborcji

Turcja: Kontrowersyjne słowa premiera wywołały dyskusję nt. aborcji

Premier Turcji Recep Tayyip Erdoğan 25 maja bieżącego roku publicznie potępił aborcję i poród poprzez cesarskie cięcie. Szef rządu nazwał aborcję morderstwem. W Turcji rozgorzała dyskusja, pod biurem premiera w Stambule zebrała się protestująca 50-osobowa grupa kobiet z transparentami, z których wyczytać można było hasła: ”Decyzja należy do nas”, „Co ma premier do aborcji?’”.

Wypowiedź Erdoğana spowodowała natychmiastowe komentarze opozycji, jak i organizacji pozarządowych, przede wszystkim natomiast środowiska lekarskiego. Na swojej oficjalnej stronie internetowej Tureckie Towarzystwo Medyczne zamieściło obszerny tekst szeroko przedstawiający kilka zagadnień z tej dziedziny oraz wyjaśniający, że prawo do aborcji jest zagwarantowane prawnie, że cesarskie cięcie jest jednym ze sposobów przyjścia dziecka na świat i że ocena premiera jest daleka od naukowej.

– Jestem niezmiernie rozczarowana słowami premiera…(…), ustrój totalitarny doprowadził Turcję do punktu, w którym interweniuje w prywatne życie obywateli – powiedziała Aylin Nazlıaka, deputowana Republikańskiej Partii Ludowej. Poglądy premiera poparła natomiast Minister ds. Rodziny i Polityki Socjalnej, Fatma Şahin.

W Turcji w świetle prawa aborcję można legalnie przeprowadzić do 10 tygodnia ciąży – w większości krajów ten czas wynosi 12 tygodni.

Minister Zdrowia, Recep Akdağ, w marcu mówił o tym, że statystyki aborcyjne dotyczące Turcji wskazują jednoznacznie na fakt, że liczba dokonywanych aborcji zwiększa się z roku na rok. W 2009 roku było to 60 tysięcy 140, w 2011 roku wyniosło już 69 tysięcy 364.

 

Źródło: hurriyet.com.tr, sosyalitici, ttb.org.tr

About Karolina Pedich

KOMENTARZE