Home / Gospodarka / Energetyka / Turcja: Najpierw podwyżki cen gazu, potem elektryczności

Turcja: Najpierw podwyżki cen gazu, potem elektryczności

Na październik zapowiedziano wprowadzenia podwyżek, najpierw cen gazu, następnie elektryczności, w wysokości nawet 10-15%. Konieczność podwyżek tłumaczona jest faktem zwiększonej ceny gazu ziemnego, zakupowanego przez Turcję z powodu braku własnych zasobów, jak również z powodu wydatków na wymianę oprzyrządowań przesyłowych, przynależnych do BOTAŞ, Operatora Rurociągów i Transportu Ropy Naftowej.

Straty BOTAŞ wyniosły w zeszłym roku 1,3 miliarda lir tureckich z powodu niskich cen sprzedaży gazu w kraju. Zyski z tej sprzedaży nie pokrywały rzeczywistych wydatków BOTAŞ na zakup gazu z zagranicy i także ten czynnik zadecydował o decyzji wprowadzenia podwyżek.

Poprzednie podwyżki wprowadzono 1 kwietnia bieżącego roku i wynosiły one w przypadku opłat za prąd 8,1%, a gaz 18,72%.

Turcja stara się nabywać gaz od różnych krajów tak, aby zawsze mieć alternatywne miejsce zakupów w razie znacznych podwyżek wprowadzonych przez któregoś z kontrahentów. Gaz ziemny nabywany jest głównie od Iranu, Rosji i Azerbejdżanu oraz, w postaci ciekłej, od Nigerii i Algierii. Z powodu zimowej awarii w przesyle gazu z Iranu i Azerbejdżanu, znaleziono właśnie alternatywę nigeryjsko-algierską, ale to także wpłynęło na wyższe, nieplanowane wydatki BOTAŞ.

Tegoroczne planowane zużycie gazu w Turcji to 48, 5 miliarda metrów sześciennych. Operator chciał nawet 40% podwyżki cen uważając, że wpłynie to na oszczędne dysponowanie gazem przez płatników i w konsekwencji niższe niż zazwyczaj zużycie tego surowca.

 

Źródła: ntvmsnbc.com, sondakika.web.tr

About Julia Krajcarz

KOMENTARZE