Home / Polityka / Turcja ostrzega Izrael
Turcja ostrzega Izreal - hurriyetdailynews.com

Turcja ostrzega Izrael

Prezydent Abdullah Gül wyraził swoją dezaprobatę dotyczącą działań Izraela. Nawołując do wstrzymania nalotów w Strefie Gazy oraz do zaprzestania ataków na ludność cywilną zapowiedział, że każda z partii politycznych sprzeciwi się brutalnym oraz śmiertelnym działaniom.

Przypomnijmy, że stosunki między Izraelem i Turcją uległy pogorszeniu w konsekwencji ataku w 2010 roku kierowanego przeciwko Strefie Gazy, podczas którego zginęło 10 obywateli Republiki Tureckiej. Sytuacja wywoła ostrą reakcję z Ankary: zażądano oficjalnych przeprosin i rekompensaty dla ofiar, wydalono izraelskiego ambasadora, domagając się również zakończenia oblężenia Strefy Gazy.

Gül określił tę sytuację jako “niebezpieczną” mówiąc, że Izrael bombarduje Palestynę ze wszystkich stron niszcząc domy oraz zabijając niewinnych ludzi na oczach całego świata.
W trakcie konferencji dziennikarskiej w Ankarze, Gül ostrzegł Izrael, że jeśli ten nie zaprzestanie militarnych interwencji, niechęć miedzy krajami będzie wzrastać.

Natomiast w oświadczeniu pisemnym z dnia 11 lipca, prezydent Gül powiedział, że strony powinny powrócić do warunków dotyczących zawieszenia broni ustanowionych w 2012 roku.  Ponadto należy wszcząć rozmowy pokojowe związane w szczególności z ustanowieniem  „niezbędnych praw Palestyńczyków”.

Według Güla obecna sytuacja prowadzi do “wielkiego chaosu” i odnosząc się do ostatnich wydarzeń; nie tylko w Izraelu, ale także w Iraku, Libii, Syrii, Afganistanie, Jemenie, Somalii oraz na Ukrainie; wyraził swoje obawy odnośnie pokoju i stabilności na świecie. Przemoc, terror i starcia zbrojne stanowią ogromne zagrożenie, które w ostateczności doprowadzi do tragedii humanitarnej.

Przedstawiając konsekwencje owej “spirali nienawiści” zwrócił się także do organizacji międzynarodowych, przede wszystkim do Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), namawiając do rozpoczęcia współpracy w kwestii konfliktu Izraela i Autonomii Palestyńskiej.

W tym samym czasie premier Recep Tayyip Erdoğan,  Ludowa Partia Republikańska (CHP) i Selahattin Demirtaş (kandydat na prezydenta) także poddali krytyce izraelskie działania.

W trakcie wystąpienia 10 lipca w mieście Yozgat, premier Republiki Tureckiej postawił rządowi Izraela ultimatum, że jeżeli ten nie zakończy opresji w Strefie Gazy, ustabilizowanie relacji Turcja-Izrael nie będzie możliwe. Odniósł się również do tragedii z 2010 roku przypominając, że Izrael spełnił tylko dwa warunki: przeprosiny i odszkodowanie, a ostatnie ataki udowadniają, że nie ma zamiaru spełnić trzeciego żądania Ankary, jakim jest zaprzestanie nalotów w obrębie Strefy Gazy.

Premier Turcji Erdoğan potwierdził swoją gotowość w walce przeciw okrucieństwu podając jednocześnie w wątpliwość możliwość ustabilizowania stosunków między Turcją a Izraelem.

Opracowała: Zuzanna Gosławska

Źródło: hurriyetdailynews.com, rahatsiz.com.tr

About Katarzyna Glinko

Absolwentka politologii i stosunków międzynarodowych, stypendystka programu Socrates Erasmus w Turcji. Mieszkała w Stambule, gdzie studiowała Business & International Relations na İstanbul Kültür Üniversitesi. Miłośniczka dalekich i bliskich podróży, uwielbia odkrywać nowe miejsca, ale też wracać do tych ukochanych. Jest autorką przewodnika "Stambuł i europejska część Turcji".
KOMENTARZE