Home / Gospodarka / Infrastruktura / Turcja: Plan B dla trzeciego mostu nad Bosforem

Turcja: Plan B dla trzeciego mostu nad Bosforem

Odwołano przetarg na realizację budowy trzeciego mostu łączącego Azję z Europą (pomiędzy pod-stambulskimi miejscowościami Poyrazköy i Garipçe) wraz z przyłączami autostrad o łącznej długości 414 km, w ramach projektu Północna Marmara. Powód? Żadna z firm wcześniej ubiegających się o przetarg nie złożyła oferty.
Pod koniec 2011 r. 18 firm budowlanych wykupiło dokumentacje przetargowe, m.in. japońskie Obayashi, Mitsubishi, Itochu, IHI, rosyjskie Moskovskiy Metrostroy, NPO Mostovik, Stradag z Austrii, FCC Construction z Hiszpanii i Asaldi z Włoch. Wśród tureckich firm znalazły się Mapa, Cengiz, Park Holding, Varyap, Yüksel, Kolin, Nurol, STFA i Gülsan.
Trzeci most będzie dwupoziomowy, dolny pokład ma być przeznaczony dla transportu kolejowego, natomiast górny dla ruchu drogowego.
Nikt nie spodziewa się powtórzenia przetargu. Mijają kolejne dni spekulacji na temat rzekomego „planu B” dla realizacji projektu. Według informacji podawanych w tureckiej prasie, minister transportu Binali Yıldırım przymierza się do włączenia projektu autostrady Marmara w ramy konwencji na realizacje przedsięwzięć obejmujących kontrakty typu BOO (Build-Operate-Own). Takie rozwiązanie obciąży zagraniczną korporację stałym zaangażowaniem, począwszy od budowy, aż do stałej obsługi. Turcja ma już pierwsze doświadczenia w tego typu projektach, 12 maja 2010 r. zawarła z Rosją umowę na BOO pierwszej tureckiej elektrowni atomowej w Akkuyu o wartości około 20 mld USD.
Wśród krajów zainteresowanych Północną Marmarą znajduje się Japonia, jednak Ankara planuje rozważyć wszystkie propozycje zagranicznych inwestorów.

Tekst i zdjęcie: ntvmsnbc.com, tłum. i red. Dorota Mikołajczyk

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE