Home / Polityka / Turcja: Pokój lub ból Kobane
Erdogan i Barack

Turcja: Pokój lub ból Kobane

Nie będzie wsparcia dla Kurdów w Kobane? Niekoniecznie. Według premiera Ahmeta Davutoglu, istnieją dwie ścieżki rozwiązań w zapalnym regionie na granicy Turcji – integracja ludzi lub bolesne starcia. Takie rozwiązanie sprawy polityk przedstawił 19 października podczas spotkania z wybitnymi osobistościami z tzw. Grupy Mędrców (Wise Persons Group), która zebrała się aby wspomóc kurdyjski proces pokojowy. Recep Tayyip Erdoğan powiedział prasie, że rząd kontynuuje ten proces poprzez integrację z przedstawicielami narodu. Grupa Mędrców została wprowadzona za czasów pełnienia przez niego funkcji premiera, który wraz z zespołem zwiedzał różne regiony kraju, by przekonać społeczeństwo o zasługach procesu rezolucji.

Ostatnie wypadki pokazały, że nie jest możliwe, aby oddzielić Tel Abyad od Akçakale, Suruç* od Kobane, Nusaybin od Qamishli i Yayladağ od Bayırbucak”, powiedział obecny premier. W zeszłotygodniowych protestach związanych z sytuacją w Kobane zginęło 35 osób. Ofensywa dżihadystów sprawiła, że mieszkańcy Kobane zaczęli masowo uciekać do Turcji. Prezydent powtarza, że nie pomoże Kurdom, ponieważ rząd podejrzewa, że kurdyjskie oddziały samoobrony YPG mają związek z PKK. Tak więc Ankara nigdy nie zdecyduje się na dozbrojenie YPG.

Davutoglu powiedział, że istnieją dwie alternatywy: „albo wybierzemy spokojną i jednoczącą postawę w tym regionie, opartą na wzajemnym szacunku, albo pozostaniemy pod wpływem strachu lub radykalnych grup.”

Tego samego dnia Erdoğan rozmawiał z Barackiem Obamą na temat rozwoju sytuacji w Syrii, w tym sytuacji w Kobane. Rozmowa odbyła się po powrocie z oficjalnej wizyty prezydenta Turcji w Afganistanie. Biuro prasowe prezydenta Erdoğana stwierdziło, że Obama i Erdoğan zgodzili się kontynuować współpracę przeciwko IS, a także poruszyli kwestię kontynuowania wysiłków przez Turcję w celu udzielenia schronienia dla jednego i pół miliona osób, z czego blisko 180.000 to syryjscy Kurdowie, którzy uciekli z Kobane. W oświadczeniu wydanym przez Biały Dom poinformowano, że to Obama zainicjował rozmowę. Oświadczenie było niemal identyczne z tym, wydanym przez Ankarę.

Dwaj przywódcy podkreślili również znaczenie współpracy obu krajów w celu zapewnienia pokoju i stabilności w Afganistanie.

*Suruç jest miastem znajdującym się na granicy turecko-syryjskiej po drugiej Kobane. Od miesiąca oblężone jest przez bojowników IS.

Źródło: hurriyetdailynews.com

About Agata Michalewicz

KOMENTARZE