Home / Gospodarka / Energetyka / Turcja: Protest przeciw pierwszej elektrowni jądrowej
00000

Turcja: Protest przeciw pierwszej elektrowni jądrowej

Grupa protestujących zablokowała uczestników ceremonii inaugurującej pierwszą elektrownię jądrową w Turcji w południowej prowincji Mersin w regionie Akkuyu nad Morzem Śródziemnym.

14 kwietnia trzymając banery porównujące elektrownię Akkuyu z japońskim obiektem z Fukushimy, ekolodzy z prowincji Mersin zablokowali bramę obiektu odosobniając niektórych gości i dziennikarzy. Protestujący wytrzymali 20 minut aż do użycia przez policję armatek wodnych. Elektrownia w Akkuyu stała się główną kwestią zajmującą tureckich ekologów. Wysuwają oni obawy w kwestii bezpieczeństwa i miejsca usytuowania elektrowni – terenu bogatego w swoje naturalne środowisko. W styczniu Greenpeace wniósł skargę do sądu twierdząc, że obiekt nie powinien zostać zbudowany. Według dyrektora Greenpeace Mediterranean Jana Beranek Turcja nie jest gotowa na taką inwestycję i zarzuca tureckim władzom ignorację w kwestii ryzyka związanego z transportem radioaktywnego paliwa przez cieśninę Bosfor. Twierdzi również, że ocena sejsmiczna jest niezgodna ze stanem faktycznym. Według niego Turcja nie potrzebuje takiej nieprzewidywalnej i bardzo drogiej technologii.

Według Ministra Energetyki i Zasobów Naturalnych Tanera Yildiz rozwój kraju nie może nastąpić bez energii nuklearnej. Minister zapewnił również, że Turcja wyciągnęła lekcję z wydarzeń w Fuhushimie.

Rosyjski Rosatom zbuduje i będzie obsługiwał elektrownię w Akkuyu której długość życia obliczana jest na 60 lat, koszt budowy to mniej więcej 22 mld USD. Turecki Cengiz Holding, jeden z partnerów konsorcjum które zbuduje trzecie lotnisko w Stambule, wygrało przetarg na budowę reaktora wodnego.

Źródło: hurriyetdailynews.comdw.de

About Marta Puchłowska

Artystka, surowa weganka i wielbicielka dzikiej roślinności. Interesuje się ekologią i tradycyjną sztuką turecką.
KOMENTARZE