Home / Polityka / Polityka zagraniczna / Turcja: Sprzeciw wobec ponownego szczytu Śródziemnomorskiej Grupy Dialogu
NATO - seebiz.eu

Turcja: Sprzeciw wobec ponownego szczytu Śródziemnomorskiej Grupy Dialogu

Turcja i Egipt sprzeciwiają się planom NATO dotyczącym ożywienia Śródziemnomorskiej Grupy Dialogu i organizacji spotkania Izraela i sześciu krajów arabskich. Zgodnie z tureckimi urzędnikami, ruch ten „nie jest związany z Izraelem”.
Inicjatywa ma na celu zebranie Izraela i ministrów sześciu krajów arabskich pod auspicjami NATO-wskiej Śródziemnomorskiej Grupy Dialogu. Zarówno Turcja jak i Egipt stoją na stanowisku (od 2008 roku), że to nie był i nadal nie jest właściwy czas na takie spotkanie.
„Sekretarz Generalny planował zaprosić ministrów spraw zagranicznych Śródziemnomorskiej Grupy Dialogu przy okazji spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO, zaplanowanego na 23 kwietnia, ale Turcja sprzeciwiła się temu pomysłowi” – donosi zachodnie źródło Hürriyet Daily News, prosząc o zachowanie anonimowości.
Założona w 2004 r. organizacja łączy Izrael, Egipt, Maroko, Tunezję, Mauretanię, Algierię i Jordanię i ma celu przyczynienie się do bezpieczeństwa i stabilności w regionie Morza Śródziemnego. Jednak ostatni raz grupa spotkała się na szczeblu ministerialnym (ministrowie spraw zagranicznych) w 2008 roku – co jest odzwierciedleniem trwającego sporu między Izraelem a światem arabskim.
Niedawne przeprosiny Turcji, dokonane przez Izrael, stworzyły pozytywny klimat w regionie i uprawdopodobniły perspektywę rozpoczęcia nowego procesu pokojowego między Palestyną a Izraelem, a mocarstwa zachodnie chciały wznowienia spotkań Śródziemnomorskiej Grupy Dialogu na szczeblu ministerialnym.
„To nie jest tak, że jesteśmy przeciwni. Tego rodzaju spotkania nie odbyły się od 2008 roku z powodu problemów politycznych między Izraelem, a krajami arabskimi. Na tym etapie, takie spotkanie nie byłoby przydatne” – powiedział turecki urzędnik. Ponadto, dyplomata podkreślił, że Egipt i Tunezja, dwaj członkowie Dialogu Śródziemnomorskiego, również nie chcą przeprowadzać szczytu na tym etapie.
Ten sam urzędnik odrzucił twierdzenia, że Turcja sprzeciwiła się idei z powodu obecności Izraela w Grupie, przypominając, że turecki rząd zaczął dopuszczać uczestnictwo Izraela w spotkaniach politycznych NATO już w grudniu 2012 roku.
Turcja zawetowała izraelski udział w szczycie NATO w maju 2012 w Chicago, a także ostro sprzeciwiła się izraelskim żądzą posiadania stałego biura w NATO – w reakcji na izraelską operację wojskową w 2010 roku wobec działaczy przebywających na pokładzie statku Mavi Marmara, zmierzających do złamania izraelskiego embargo przeciwko Gazie.
Izrael przeprosił Turcję 22 marca, po prawie trzech latach, co stało się początkiem normalizacji stosunków między tymi dwoma krajami.
Choć turecki sprzeciw nie jest bezpośrednio związany z jego chłodnymi stosunkami z Izraelem, odraczanie spotkania działa głównie ze szkodą dla Tel Awiwu, który jest najbardziej chętnym członkiem Grupy Dialogu do budowania dobrych relacji z NATO.
Sojusz nie posiada dobrej reputacji wśród świata muzułmańskiego, a muzułmańscy członkowie Grupy Dialogu wolą pozostać oddaleni od projektów NATO.
Oczywiście wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że tak naprawdę tylko Turcja może pozwolić sobie na taką postawę, co wiąże się z jej siłą i zasobem militarnym, świetnie przeszkoloną armią oraz pozycją na arenie międzynarodowej. Stany Zjednoczone, najsilniejszy członek NATO, nie mają wyboru i muszą znosić zachowania tureckiego partnera, świadomego swojej siły.

Źródło: turkishweekly.net

About Agata Michalewicz

KOMENTARZE