Home / Polityka / Turcja: sukces AKP – zapowiedź koalicji?
Lider MHP Devlet Bahceli (z lewej) i premier Ahmet Davutoglu, źródło: internethaber.com
Lider MHP Devlet Bahceli (z lewej) i premier Ahmet Davutoglu, źródło: internethaber.com

Turcja: sukces AKP – zapowiedź koalicji?

Turecki parlament w swojej pierwszej decyzji po czerwcowych wyborach wybrał İsmeta Yılmaza z rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) na dwuletnią kadencję przewodniczącego obrad. Udało się to dzięki biernemu wsparciu opozycyjnej nacjonalistycznej partii MHP.

Wybory przewodniczącego parlamentu miały być testem na solidarność opozycyjnych ugrupowań. W wyborach 7 czerwca islamistyczna AKP po raz pierwszy od 12 lat utraciła większość zdobywając tylko 258 miejsc w 550-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Opozycyjne partie: socjaldemokratyczna CHP, nacjonalistyczna MHP i prokurdyjska HDP miały zatem szansę na utworzenie koalicyjnego rządu i odsunięcie obozu Recepa Tayyipa Erdoğana od władzy. Jednak głosowanie nad wyborem przewodniczącego, które odbyło się 1 lipca, pokazuje, że porozumienie między nimi jest bardzo mało prawdodopodobne.

Turecki system przewiduje skomplikowaną procedurę wyboru Przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego. W pierwszych dwóch głosowaniach wymagana jest większość 2/3 głosów oddanych za danym kandydatem. Jeśli żaden nie jest w stanie uzyskać tej liczby, w trzecim podejściu konieczne jest zdobycie bezwzględnej większości. Ponieważ każda z 4 partii wystawiła swojego kandydata i konsekwentnie na niego głosowała, wybór pozostał nierozstrzygnięty i konieczna była czwarta tura, w której przewodniczącym zostaje po prostu osoba z największą ilością głosów. Brali w niej udział İsmet Yılmaz z AKP i polityczny weteran, najstarszy spośród parlamentarzystów, Deniz Baykal z CHP. Do ostatniej chwili liczono, że wszystkie opozycyjne ugrupowania zagłosują solidarnie na Baykala. Posłowie MHP jednak wstrzymali się od głosu, tym samym otwierając drogę do zwycięstwa kandydatowi partii rządzącej.

Yılmaz był od czterech lat ministrem obrony narodowej. Z wykształcenia jest inżynierem i prawnikiem. Jako Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego jest formalnie drugą osobą w państwie. Choć nie dysponuje wielką władzą, ma jednak decydujący wpływ na powoływanie parlamentarnych komisji śledczych. W kontekście licznych skandali korupcyjnych, w które zamieszani są politycy AKP, wybór Yılmaza ma istotne znaczenie polityczne i pozbawia opozycję skutecznych narzędzi do rozliczania partii rządzącej.

Głosowanie wywołało natychmiast przypuszczenia, że było ono przygrywką do koalicyjnej umowy AKP i MHP. Premier Ahmet Davutoğlu zdystansował się od tych pogłosek twierdząc, że będzie prowadził rozmowy zarówno z MHP, jak i CHP, a wynik głosowania wskazuje tylko na niezdolność opozycji do sformowania „bloku”. Lider MHP Devlet Bahçeli stwierdził, że jest otwarty na wejście do rządu, postawił jednak trzy stanowcze warunki: natychmiastowe zakończenie rozmów pokojowych z Kurdami, rozliczenie ministrów oskarżonych o korupcję i odsunięcie się prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana od partyjnej polityki. Wydaje się, że postulaty te mogą być niezwykle trudne do zaakceptowania przez przywódców AKP.

Komentatorzy wskazują, że partyjne doły w AKP są bardziej przychylne koalicji z MHP, do której bliżej im światopoglądowo – jest ona również konserwatywna i odnosi się z szacunkiem do islamskich wartości. Natomiast związane z obozem władzy środowiska biznesowe mają optować za utworzeniem rządu z socjaldemokratyczną CHP, która to koalicja miałaby gwarantować większą stabilność kraju i lepszy klimat inwestycyjny.

Zgodnie z turecką konstytucją nowy rząd powinien zostać wyłoniony w ciągu 45 dni od wyboru Przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego. Zegar zaczął więc tykać, a wzmocniona ostatnim sukcesem AKP wydaje się być w dominującej pozycji wobec mniejszych ugrupowań opozycyjnych. Udało jej się na dobre odsunąć groźbę „bloku” trzech pozostałych partii, a jednocześnie pozostawić sobie wolne ręce w doborze partnera koalicyjnego. Jeśli więc po „przegranych wygranych” wborach 7 czerwca można było mówić o kryzysie AKP, to właśnie został uczyniony solidny krok, aby go zażegnać.

Źródła: hurriyetdailynews.com, dailysabah.com, todayszaman.com

About Marcin Terlik

KOMENTARZE