Home / Polityka / Polityka zagraniczna / Turcja: W obronie Tatarów Krymskich
An anti-government demonstrator builds a barricade in Kiev

Turcja: W obronie Tatarów Krymskich

Każda rewolucja jest inna, ale we współczesnym świecie powstania cechują się pewnymi podobieństwami. Jednym z nich jest oczywiście chęć zapewnienia „pokoju” w danym regionie, niezależnie od położenia geograficznego. Jednak na pierwszy rzut oka może wydać się to nieoczywiste, ale Turcja i Ukraina mają wiele wspólnego w kontekście politycznych zmian, które dzieją się na naszych oczach.

Zarówno Turcja jak i Ukraina to kraje średnio zamożne, które można określić jako gospodarczo rozsiane – widać ogromny kontrast między miastami a wsiami, stolicą (czy w przypadku Turcji również Stambułu) a pozostałymi miasteczkami. Obecnie na pierwszy plan wysunęły się afery korupcyjne i niezadowolenie obywateli z dotychczasowych rządów. W prasie z powodzeniem znajdziemy porównania Erdoğana do Wiktora Janukowicza. Z ta różnicą, że ten pierwszy nie strzelał z broni do swych ludzi. Możliwość podziału Ukrainy wpłynie nie tylko na nią samą, ale również na pozostałe państwa w tym na Gruzję, Mołdawię i Białoruś.

1 marca minister spraw zagranicznych Turcji Ahmet Davutoğlu odbył telefoniczną konferencję z szefową unijnej dyplomacji – Catherine Ashton, a także z innymi ministrami spraw zagranicznych – USA, Francji, Niemiec, Japonii, Polski, Włoch i Wielkiej Brytanii. Zgodnie z doniesieniem źródeł dyplomatycznych ministrowie omówili możliwe rozwiązania dotyczące rosnącego napięcia między Ukrainą i Rosją. Tego samego dnia Davutoğlu spotkał się z najwyższymi ukraińskimi urzędnikami w Kijowie i podkreślił znaczenie jedności, stabilności dla Ukrainy. Zwrócił również uwagę na istotę Krymu i Tatarów krymskich dla Turcji. „Jeśli Ukraina się rozpadnie, to nie ograniczy się to tylko do tego kraju. Gruzja, Mołdawia i Białoruś natychmiast to odczują”, powiedział minister we wczorajszym wywiadzie telewizyjnym. Dodał, że Rosja jest taka pewna siebie również dlatego, że podczas kryzysu w Syrii skuteczniej używała prawa weta i nikt się jej nie sprzeciwił.

Jeden z ważnych rosyjskich polityków powiedział, że interesy rosyjskie na Ukrainie, a zwłaszcza na Krymie, powinny być wzięte pod uwagę. Turecki minister skomentował, że jest to nie do przyjęcia, żeby wewnętrzne interesy suwerennego państwa zostały podporządkowane interesom innego. Davutoğlu podkreślił również znaczenie ukraińskiego parlamentu. „Bardzo ważne jest, że Parlament obraduje. Parlament jest tym, który będzie mógł przezwyciężyć kryzys. Kontynuacja działalności Parlamentu stanowi podstawę legitymacji”, powiedział Davutoğlu.

Źródło: theguradian.com, hurriyetdailynews.com

About Agata Michalewicz

KOMENTARZE