Home / Gospodarka / Polityka gospodarcza / Turecka Izba Transportu Morskiego liczy straty w turystyce

Turecka Izba Transportu Morskiego liczy straty w turystyce

Wejście w życie nowych przepisów regulujących okres maksymalnego pobytu cudzoziemców na terytorium Republiki Turcji doprowadzi do ogromnych strat finansowych tureckich portów morskich, już teraz straty szacuje się na około 75 mln EUR – oświadczył dyrektor oddziału okręgowego Tureckiej Izby Transportu Morskiego (DTO) w Antalii Ahmet Erol.

Dzięki nowym regulacjom wizowym oraz nałożeniu restrykcji na przedłużanie 90 dniowej wizy turystycznej, Turcja przestała być dla cudzoziemców łatwo dostępnym czarnym rynkiem pracy w sektorze turystycznym i usługowo-handlowym.

Niemniej ucierpią na tym uczciwi turyści, którzy zdecydowali się zacumować swoje jachty do tureckich portów, aby długo cieszyć się relaksującym urlopem. Obecnie około 9 tys. jachtów pod zagraniczną banderą zimuje w tureckich marinach, z czego 92 proc. stanowią jachty europejskie. Podczas gdy tureckie prawo żeglugi morskiej pozwala zagranicznym jachtom cumować do swoich portów na okres 5 lat, od  1 lutego 2012 r. właściciele jachtów nie będą mogli korzystać z tego prawa z uwagi na nowe restrykcje wizowe. W efekcie większość turystów zrezygnuje z długoterminowego cumowania ze względu na wysokie opłaty portowe oraz brak możliwości dowolnej eksploatacji, średnio w każdym roku jacht pod zagraniczną banderą na terytorium Turcji będzie mógł być wykorzystywany tylko przez 180 dni, a nie tak jak dotychczas bez ograniczeń.

– Należy szybko znaleźć rozwiązanie dla tej zawiłej sprawy. Interpretacja przepisów nie jest do końca jasna, a nowy zapis prawa wizowego dla cudzoziemców wyklucza prawo żeglugi jachtów turystycznych – powiedział wicedyrektor oddziału DTO w Antalii Hasan Kaçmaz.

 

Tekst i zdjęcie: haberturk.com, tłum. i red. Dorota Mikołajczyk

About Dorota Mikolajczyk

KOMENTARZE