Home / Bałkany / BiH / Unia Europejska zabrała głos w sprawie powodzi w BiH i Serbii
novosti.rs - poplava

Unia Europejska zabrała głos w sprawie powodzi w BiH i Serbii

Bośnia i Hercegowina oraz Serbia zmagają się z największymi powodziami w historii. Woda pomału opada, ale skutki tej klęski są tragiczne. Co najmniej 44 osoby zginęły, a pozbawionych dachów nad głową jest ponad milion osób. Pomoc napływa z całego świata. Wsparcie zaoferowała także Unia Europejska. Państwa członkowskie na tereny dotknięte powodzią wysłały specjalistyczny sprzęt i pomoc humanitarną.

Głos w sprawie pomocy Bośni i Hercegowinie oraz Serbii zabrała komisarz UE ds. Rozwoju i Pomocy Humanitarnej, Kristalina Georgijewa, która wyraziła swój żal i złożyła kondolencje rodzinom ofiar powodzi i im bliskim. Oficjalnie podziękowała również wszystkim, którzy poświęcili się ratowaniu powodzian i ich dobytków. Georgijewa powiedziała, że obliczu takiej tragedii żaden kraj nie powinien zostać sam, dlatego cieszy ją reakcja państw członkowskich, które na tereny zalane wysłały helikoptery, łodzie, namioty, pompy wodne, środki do czyszczenia wody i zespoły ekspertów.

Pogoda na Bałkanach poprawia się. Georgijewa dodała jednak, że ocieplenie doprowadzi do topnienia śniegu w górach, co może stanowić realne zagrożenie dla terenów już zalanych. Szczególnie niepokoi ją zatrucie i zanieczyszczenie wody w BiH i Serbii, a co za tym idzie brak wody pitnej. Pani Komisarz rozmawiała już między innymi z premierem Serbii Aleksandrem Vučiciem na temat pomocy osobom, które straciły swój dobytek w powodzi.

Kristalina Georgijewa podkreśliła, że Komisarz ds. Rozszerzenia Stefan Fuele szuka sposobu na uruchomienie pomocy ze środków przedakcesyjnych, by pomóc ofiarom powodzi. Rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano powiedział, że Serbia jako kandydat do Unii Europejskiej może wystąpić o środki z Funduszu Solidarności UE. Jeśli zaś chodzi o Bośnię i Hercegowinę, Komisja musi najpierw ocenić straty spowodowane powodzią, a potem zostanie podjęta decyzja w sprawie pomocy. Dodał, że pojawiające się głosy na temat tego, że BiH nie może liczyć na wsparcie Unii Europejskiej są nieprawdziwe. Najpierw muszą zostać ocenione szkody, a dopiero potem pojawi się oficjalna informacja dotycząca sposobu pomocy. Prawdą jest jednak – jak stwierdził – że Bośnia i Hercegowina nie może otrzymać takich środków z Funduszu Solidarności UE jak Serbia, gdyż nie ma statusu kandydata do UE. Będą jednak szukane inne instrumenty, by wspomóc wszystkich  poszkodowanych.

 

Źródła: klix.ba 1, 2, 3

About Anna Sokulska

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunkach filologiach polska i filologia serbska. Interesuje ją kultura Bałkanów, zwłaszcza Serbii. Uwielbia współczesną literaturę serbską i polską. W wolnych chwilach lubi podróżować i uczyć innych. Aktualnie jest studentką studiów podyplomowych na kierunku Nauczanie języka polskiego jako obcego na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie.
KOMENTARZE