Home / Patronat / Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927–1957)
baner_balkan

Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927–1957)

„Obraz tym się różni od pilnika, że jest w użyciu wszechstronniejszy. On potrafi wyrazić abstrakcją rewolucję. Ale nie tylko to. Potrafi, dla chcącego, ukryć w abstrakcji tyle skarbów formy i koloru, że trud zduszenia własnego śmiechu i towarzyszy, oraz trud parominutowego skupienia, opłaci się sowicie. […] Abstrakcja nie tylko pokaże rewolucjoniście klimat jego duszy i da mu czyste, estetyczne wzruszenie; ona go swą logiką wewnętrzną umocni, swymi drażniącymi kontrastami pobudzi, swą oczywistością, wyrazistością konstrukcji – natchnie wiarą w siebie i w przyszłość!”
Andrzej Wróblewski, Jak odczuć ludzkość sztuki abstrakcyjnej, „Dziennik literacki” 1948, nr 22, s. 4.

O Andrzeju Wróblewskim myślimy jako o artyście zaangażowanym politycznie, który konsekwentnie podejmował próby zakorzeniania w społeczeństwie swych artystycznych idei. Jego bezkompromisowe oddanie ideom sztuki skutkowało poczuciem alienacji, a wybrana życiowa postawa – niezgoda na narzucane odgórnie ideologie, poczucie misji kształtowania nowej sztuki, a przez to także nowej powojennej rzeczywistości – rodziła frustracje. Wróblewskiego przenikało poczucie nierozerwalności sztuki i życia, nieustanne napięcie wywołane kontrastem aktu kreacji a przyziemnością funkcjonowania w ramach społeczeństwa, w strukturze akademii, rodziny, jak i pośród krakowskich kolegów-artystów.

Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927–1957) to dwujęzyczna monografia artysty będąca zwieńczeniem trzyletniego projektu zainicjowanego przez Fundację Andrzeja Wróblewskiego i Instytut Adama Mickiewicza. Jest ona nie tylko propozycją odczytania twórczości artysty, wobec której nie da się przemknąć poprzestawszy na jednym, rutynowo rzuconym spojrzeniu, z uwzględnieniem wielu aspektów jego działalności – jako historyka sztuki, krytyka i recenzenta wystaw krakowskich, komentatora ówczesnego życia artystycznego. Przede wszystkim Unikanie stanów pośrednich… to publikacja źródłowa zwracająca się do rudymentów warsztatu historyka sztuki. Pierwszoplanową rolę odgrywają w niej fakty, odnalezione archiwalia, fotografie i dokumenty, opracowane notatki i niepublikowane dotąd rękopisy, a także rekonstrukcje wybranych wystaw artysty. W toku badań natrafiliśmy bowiem na prace nigdy niereprodukowane, te znane dotąd z czarno-białych fotografii, czy inne uznane z kolei za zaginione lub zniszczone. Naszym głównym celem była próba uporządkowania oeuvre artysty poprzez weryfikację datowań dzieł oraz wskazanie tytułów nadawanych dziełom przez artystę i pośmiertnie przez matkę, Krystynę Wróblewską, i historyków sztuki. Ponadto, dzięki analizie odwroci dzieł, prezentujemy reprodukcje ponad 500 dzieł artysty, w tym wszystkie odnalezione do dziś przedstawienia ikonicznych tematów takich jak szofer autobusu czy nagrobki.

Publikacja skierowana jest do szerokiego grona odbiorców – zarówno do przedstawicieli polskiego, jak i międzynarodowego środowiska naukowo-artystycznego (historycy sztuki, studenci, doktoranci, krytycy sztuki, kuratorzy, artyści, muzealnicy, kolekcjonerzy, historycy, kulturoznawcy), a także do osób zainteresowanych sztuką współczesną i kulturą wizualną okresu powojennego.

Fragment recenzji prof. dr hab. Anny Markowskiej (Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego):

„Czy biografia artysty pomaga zrozumieć jego sztukę? Szczególnie, gdy życie młodo zmarłego artysty obrosło legendą? Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest prosta. Wiemy, że niektóre rodzaje sfabularyzowanych życiorysów wręcz skutecznie uniemożliwiają bezpośrednie zetknięcie się z dziełem sztuki. W przypadku książki Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927–1957) to jednak niewłaściwie postawione pytanie, gdyż choć publikacja stara się chronologicznie przybliżyć tak twórczość, jak życie artysty, nie jest bynajmniej fabularyzowaną biografią. Czym jeszcze na szczęście nie jest? Nie jest opowieścią z ukrytą tezą, jednoznacznie składającą się w spójną całość. Jest książką do myślenia i oglądania, gdyż zestawia ze sobą reprodukcje malarstwa i fragmenty zachowanych notatek artysty, uwagi jego przyjaciół i krytyków; każda strona publikacji jest takim mocnym zestawieniem słowa i obrazu, na ogół zaskakującym, gdyż przełożenie myślenia racjonalnego na intuicję twórcy to w istocie wizualno-tekstowy traktat o tym, jak powstaje sztuka. Traktat, który wiele wyjaśnia, ale też ocala zagadkę twórczości, jej niejasne źródła i niespodziewane inkarnacje. […]

Książka wraca do rudymentów: stara się ponownie przedstawić nam młodego malarza, który do Krakowa przyjeżdża z Wilna i nie widzi możliwości podporządkowania się tym koncepcjom sztuki, które powstawały w gronie przyjaciół w podziemnym Krakowie podczas okupacji. Jest gniewnym, zranionym przybyszem, zdesperowanym by szukać własnej drogi w sztuce, bez żadnych kompromisów. By na nowo ukazać postać już dobrze znaną, trzeba było podjąć się trudnego i wieloaspektowego zadania: oddzielenia narosłych mitów od twardego czytania źródeł,  zrewidowania stanu wiedzy o artyście. Książka robi to na wielu poziomach, zaczynając od spraw najprostszych, wręcz rudymentarnych – zbiera rozproszone oeuvre artysty, dokonuje  pomiarów obrazów, bada ich odwrocia dokonując zaskakujących odkryć, porównuje obrazy by skorygować wątpliwe datowanie i odróżnić datowanie pewne od przybliżonego, dokonuje transkrypcji rękopisów, wprowadza specjalny zapis tytułów odróżniający tytuły autorskie od tych nadawanych pracom po śmierci artysty. Jednym słowem, każda praca zyskała na nowo swój status – gdyż wiedza o każdym dziele została zweryfikowana. Ponadto, prace plastyczne pokazywane są w kontekście myśli teoretycznej artysty, jego spostrzeżeń oraz niezwykle osobistych recenzji bieżącego życia kulturalnego, a także dość obfitej korespondencji. W ten sposób nakreślona została nie tylko rama dla jego twórczości, ale także horyzont jego artystycznych aspiracji. Sumienne wczytanie się w notatki zostawione w jego kalendarzykach, a także sięgnięcie do prywatnych archiwów, w których ciągle jeszcze – jak się okazało – znajduje się wiele nieznanych pamiątek, przybliży realia: Wróblewskiego twarde stąpanie po ziemi. Pojawią się ponadto reprodukcje prac zaginionych, ale również niemal cudownie po wielu latach odkrytych, a zidentyfikowanych po niespodziewanym odnalezieniu starych negatywów z reprodukcjami prac. Z kolei ciekawe analizy konserwatorskie dają wgląd w „kuchnię” malarską, rzeczowe analizy historyczne dotyczące konkretnych przedstawień pozwalają na trzymanie się ówczesnych uwarunkowań. Nie pomięto nawet kolegów z roku artysty (wraz z ich podobiznami), prób dotarcia do ważnych artystycznych imprez, w jakich uczestniczył artysta, a w ich ramach do reprodukcji nieznanych szerzej prac malarskich Andrzeja Wajdy – kolegi z ASP, który stał się później współzałożycielem tzw. Polskiej Szkoły Filmowej. Dokonano pionierskich rekonstrukcji różnych wystaw (w tym mi.in. głośnego pokazu w salonie „Po Prostu”), znanych dotąd jedynie z lakonicznych wzmianek.”

ISBN HC: 978-3-7757-3796-8 / ISBN FAW: 978-83-935822-1-1
format: 22 x 28 cm, oprawa twarda
752 strony, kolor, 864 ilustracji
papier: Arctic Volume White
wydawcy: Fundacja Andrzeja Wróblewskiego / Instytut Adama Mickiewicza / Hatje Cantz Verlag
publikacja współfinansowana ze środków Ministerstwa Kultury I Dziedzictwa Narodowego
cena: 198 PLN / 48 EUR
dystrybucja międzynarodowa: Hatje Cantz Verlag www.hatjecantz.de
dystrybucja krajowa: TMC ART http://www.tmc.com.pl

koncepcja naukowa i redakcja: Magdalena Ziółkowska, Wojciech Grzybała
autorzy:Noit Banai, Boris Buden, Branislav Dimitrijević, Charles Esche, Eckhart Gillen, Wojciech Grzybała, Eryk Krasucki, Elżbieta Linnert, Barbara Majewska, Elżbieta Modzelewska, Ewa Skolimowska, Agnieszka Szewczyk, Andrzej Wróblewski, Magdalena Ziółkowska
tłumaczenia: Krzysztof Kościuczuk (angielski), Zuzanna Głowacka (serbsko-chorwacki, angielski), Anna Taraska-Pietrzak (niemiecki)
redakcja stylistyczno-językowa wersji polskiej: Ewa Twardowska
redakcja stylistyczno-językowa wersji angielskiej: Elizaveta Butakova-Kilgarriff
projekt graficzny, skład: Łukasz Paluch / AnoMalia Studio

About Zuzanna Głowacka

Absolwentka gdańskiej slawistyki, wciąż próbuje się zmusić do zakończenia magisterskiej przygody z europeistyką. Zajmuje się tłumaczeniami i współczesną literaturą bośniacką. Aktualnie mieszka i studiuje w Sarajewie.
KOMENTARZE