Home / Bałkany / Chorwacja / Vukovar protestuje przeciwko dwujęzycznym tablicom
U VUKOVARU SKINUTE TABLE NA CIRILICI

Vukovar protestuje przeciwko dwujęzycznym tablicom

Autorka: Aleksandra Szmurlik

Niepowodzeniem zakończyła się poniedziałkowa (02.09) próba zawieszenia, w Vukovarze na budynku Urzędu Administracji Publicznej vukovarsko-sremskiego regionu, dwujęzycznej tablicy. Pierwszą z tablic – zawieszona na ścianie Urzędu Podatkowego – została rozbita młotkiem przez grupę ok. 50 protestujących. Zajścia przed urzędem, którego pilnowało siedmiu funkcjonariuszy, trwały około półtorej minuty. Czterech policjantów zostało rannych. Po usunięciu płyty demonstranci ruszyli w stronę Komisariatu Policji, który chroniło 20 mundurowych. Tam również próbowano zerwać płytę z dwujęzycznymi napisami. Jak donoszą chorwackie media w tym incydencie nie było rannych.

Kiedy rozniosła się informacja, że zaczęto wieszać tablice napisane alfabetem łacińskim i cyrylicą, przed rzędem zaczęli zbierać się mieszkańcy Vukovaru, w tym członkowie Ugrupowania w Obronie Chorwackiego Vukovaru. Pojawiło się około 50 funkcjonariuszy policji interwencyjnej, a wokół nich ponad 100 protestujących. Dwie kobiety usiadły na środku ulicy i zablokowały ruch. Po południu zawieszono jeszcze dwie dwujęzyczne tablice, a przed budynkami wzmocniono patrole i ochronę. Tablice w alfabecie łacińskim i cyrylicy zawisły na ścianach Urzędu Pracy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Policja nie ugięła się pod naciskiem blisko 300 protestujących przed siedzibą komisariatu, by uchylić karę aresztu dla piątki demonstrantów, osadzonych za zniszczenie płyt. Negocjacje policji z demonstrantami także nie przyniosły oczekiwanych skutków i szybko się zakończyły.

Prawo o ochronie praw grup i mniejszości narodowych mówi, iż każda mniejszość, która stanowi więcej niż jedną trzecia populacji w danym regionie ma prawo, by wszystkie oficjalne pisma i znaki istniały także w jej języku. Według ostatniego spisu ludności, w Chorwacji jest 20 gmin i miast, w których ludność serbska stanowi więcej niż jedną trzecią mieszkańców. Minister Administracji Arsen Bauk powiedział, że dwujęzyczne tablice pojawiły się na budynkach zgodnie z zapowiedziami, a wydarzenia poniedziałkowe mają podłoże polityczne. W Vukovarze największy sprzeciw okazują partie prawicowe oraz Stowarzyszenie Weteranów ostatniej wojny. Chorwacki rząd, któremu przewodzi partia socjaldemokratyczna, oświadczył natomiast, że płyty z napisami w cyrylicy zostaną zawieszone wszędzie tam, gdzie istnieje taka potrzeba, także w Vukovarze.

Przewodniczący Ugrupowania w Obronie Chorwackiego Vukovaru, Tomislav Josić, ogłosił w poniedziałek, że w kolejnych dniach protesty będą się powtarzać, jeśli pojawią się nowe płyty. Dodał, że Vukovar jest miastem wieloetnicznym i tego nikt nie neguje, nie ma problemu, by otrzymać dwujęzyczne dokumenty, jednak dwujęzyczne płyty przed instytucjami państwowymi uważa, za „poniżające dla Vukovaru” i „nie do przyjęcia w tym mieście”. Doradził także politykom, by dobrze zastanowili się nad tym, co robią. Vukovarsko-sremski wojewoda Božo Galić, dodał, że winne tej sytuacji są „decyzje gabinetu ministra i rządu oraz nierozeznanie w sytuacji w terenie”. Jego zdaniem to nie czas na stawianie napisów cyrylicą, tam gdzie jeszcze wiele wspomnień, ran i cierpienia. Takie działania to sól na otwarte rany, gdzie cyrylica nie jest tylko pismem, ale i symbolem cierpienia, dodał.

Prezydent Chorwacji Ivo Josipović, komentując wydarzenia w Vukovarze, wezwał wszystkich do zachowania spokoju, by uniknąć napięć i przemocy oraz wyraził opinie, że prawo musi być przestrzegane. W wywiadzie dla chorwackiego radia prezydent potępił incydent i atak na policjantów, ale wykazał też zrozumienie dla delikatności sytuacji. Przypomniał jednak, że wszystkie zainteresowane strony uczestniczyły w uchwalaniu ustawy o mniejszościach narodowych i wszyscy powinni respektować prawo, które sami wprowadzili.

Źródło: rtv.rs, b92.net, hrt.hr, klix.ba

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE