Home / Gospodarka / Energetyka / W ruszyła budowa gazociągu South Stream – Serbia ciągle czeka na zielone światło

W ruszyła budowa gazociągu South Stream – Serbia ciągle czeka na zielone światło

Pierwsze prace przy budowie gazociągu South Stream ruszyły w piątek (7 grudnia), w tłoczni Russkaja w Kraju Krasnodarskim. Podmorska część gazociągu rozpoczyna się przy tłoczni Beregovaja, znajdującej się na rosyjskiej części wybrzeża Morza Czarnego, a kończy w Burgas – na wybrzeżu bułgarskim. Łączna długość tego odcinka ma liczyć około 900 km. W Serbii natomiast, budowa ma zostać rozpoczęta do końca grudnia.

Moc przesyłowa gazociągu przechodzącego przez Serbię wynosić będzie około 40 mld m3 gazu rocznie, oczekuje się także umiejscowienia w tym kraju węzła przesyłowego – skąd gaz trafiałby do innych państw regionu: do Republiki Serbskiej, Węgier, Słowenii, Austrii, a być może także dalej.

Serbska minister energetyki, rozwoju i ochrony środowiska, Zorana Mihajlović, oświadczyła iż przepisy wykonawcze dotyczące South Stream zostaną przyjęte do końca roku i że budowa tego gazociągu w Serbii powinna rozpocząć się w grudniu br. Ostateczna decyzja dotycząca daty budowy w Serbii ma zostać ogłoszona po otwarciu prac w Rosji. Dyrektor generalny spółki Srbijagas, Dušan Bajatović, oświadczył dziś że – w przypadku Serbii – wszystko jest przygotowane na 20 grudnia, jednakże Gasprom jeszcze nie potwierdził tej daty.

Jak powiedziała minister Mihajlović, wstępny zarys tego aktu prawnego oczekiwany jest w ciągu najbliższych 15 dni; następnie, po nadaniu nadzwyczajnego trybu procedowania, zostanie skierowany do Parlamentu. Przypomniała ona również, że Serbia zobowiązała się wobec swoich rosyjskich partnerów do przyjęcia tych przepisów.

Projekt trasy South Stream przez Serbię jest największym projektem inwestycyjnym ostatnich sześćdziesięciu lat w Serbii, a wartość – samej jego budowy – szacuje się na około 2 mld EUR; z czego Serbia powinna zagwarantować około 700 mln EUR. Minister ds. zasobów naturalnych, górnictwa i planowania przestrzennego, Milan Bačević, poinformował że jedyne co pozostało w gestii państwa, to zabezpieczenie gwarancji bankowych i że Serbia jest na to przygotowana.

– Finansowy wkład Serbii na rok 2013 nie został jeszcze doprecyzowany, ale operuje się kwotą od 75 do 150 mln EUR. To byłyby koszta w ciągu pierwszego roku budowy – powiedział Bačević.

South Stream posiada strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy południowo-wschodniej – w tym także Serbii, która w styczniu 2009 r., z powodu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, została pozbawiona dostaw gazu. Gazociąg finansowany jest wspólnym kapitałem pochodzącym z Rosji, Włoch, Niemiec i Francji; do końca 2015 r. planowane jest jego uruchomienie.

Źródło: akter.co.rsbeta.rstelegraf.rs

About Agnieszka Prykiel

KOMENTARZE