Home / Baklava / Ważne kobiety na Bałkanach: Zaprzysiężone dziewice w dziełach Elviry Dones
elvira dones

Ważne kobiety na Bałkanach: Zaprzysiężone dziewice w dziełach Elviry Dones

Obecnie mieszka w Waszyngtonie, wiele lat spędziła w Szwajcarii, cały czas utrzymując kontakty z albańskim środowiskiem intelektualnym. Posiada dwa obywatelstwa – albańskie i szwajcarskie. Prywatnie jest matką dwójki dzieci. Z zawodu i zamiłowania to pisarka, dziennikarka i scenarzystka filmowa. Elvira Dones to nie tylko autorka dzieła Zaprzysiężona dziewica, to doświadczona, świadoma kobieta broniąca swoich przekonań.

Elvira urodziła się w 1960 roku w Durrës. Umiejętność czytania nabyła w wieku czterech lat i, jak sama mówi, wychowywała się czytając książki oraz gazetę reżimu Głos Ludu. Dorastała w rodzinie wierzącej we władzę i komunizm. Jej rodzice walczyli w czasie najazdu włosko-niemieckiego. W wieku dwudziestu lat urodziła syna, którego w 1988 roku, zaledwie ośmioletniego, pozostawiła w Albanii. Zajmowały się nim ciocie i babcia, Elvira zaczęła nowe życie w Szwajcarii. Dziecko było jej marzeniem, mały Antony był dla niej ważny – wyjechała także dla niego, by miał lepszą przyszłość. Twierdzi, że decyzja o emigracji zajęła jej trzydzieści sekund, moment. Kiedy tylko okazało się, że jest taka możliwość, Elvira opuściła ojczyznę. Zrobiła to, bo nie chciała być albańską kobietą, kurą domową, osobą bez praw.

Dziś Tony ma 34 lata, mieszka w Szwajcarii i współpracuje z Orkiestrą Symfoniczną. Rozmawia z matką przez telefon bądź Skype pięć razy w tygodniu, spotykają się kilka razy w roku. Wydaje się, że kilkuletnia rozłąka nie odcisnęła na nich piętna. Łączy ich silny związek. Tony jest też bratem Juny, która urodziła się w Szwajcarii po ślubie Elviry z Vasco – jej obecnym mężem, najlepszym przyjacielem i współpracownikiem. Pamiętająca tradycyjne albańskie wychowanie pisarka, rozmawiając z córką nigdy nie miała tematów tabu. Nie chciała by Juna dorastała w przeświadczeniu, iż w przyszłości musi zostać przede wszystkim panią domu. Elvira jest wyrozumiałą matką, wspierała Junę we wszystkich poczynaniach. Z dumą wspomina fakt, że w czwartej klasie szkoły podstawowej córka napisała własną powieść, pełną fantazji i kolorów o tytule Half Moon, Half Maroko. Elvira dojrzewała wraz ze swoimi dziećmi. Marzyła o synu, ale nie była gotowa by samodzielnie wychować Anton’ego. Dziś jest świadomą kobietą, kochającą matką, z miłością i dumą mówiącą o swojej rodzinie. Gdy ma wolny czas, uwielbia gotować dla bliskich. Najchętniej przygotowuje albańskie dania w wersji a’la italiana. Lubi także dania kuchni francuskiej i indyjskiej. Gdy jest w swoim domu w Kalifornii, zaprasza znajomych na albańskie klopsiki i upieczone osobiście ciasta. Nie lubi wywiadów i starannie chroni swoją prywatność.

Zapytana o to czy jest pisarką i dziennikarką narodowości albańskiej, szwajcarskiej czy amerykańskiej odpowiedziała, że po części każdej. Bo pisarz to podróżnik, a ona lubi życie na walizkach. Ukształtowały ją różne doświadczenia, jej dom jest syntezą wielu kultur. Nie jest zafascynowana postępem zachodu, ale dostrzega minusy tradycyjnego albańskiego wychowania. Nigdy nie krytykowała bałkańskiej mentalności, ponieważ ma ona swoje korzenie w tradycji. Wspiera kobiety, ale nigdy nie nazywała się feministką. Mówi, że jest po prostu kobietą świadomą. Krytykowała protesty feministek bałkańskich lat ’60 i ’70. Obecnie zachęca młode dziewczęta do tego, by nie opuszczały Albanii i Kosowa. Chce żeby tworzyły lepsze realia w swoim kraju, a nie szukały tego co dobre zagranicą. W swoich dziełach często opisuje życie kobiety-emigrantki. Odwołuje się do swoich doświadczeń. Ważnym elementem jej dzieł jest także motyw granicy – granice emocji, tożsamości, państwa, ważne wydarzenia życia uniemożliwiające niczym granica powrót do przeszłości.

Przed wyjazdem z Albanii ukończyła studia z literatury albańskiej i angielskiej na Uniwersytecie Tirańskim, próbowała swoich sił w telewizji – już w wielu szesnastu lat zaczęła tworzyć własne projekty filmowe. Jej najsłynniejszymi dziełami są powieść Zaprzysiężona dziewica wydana w 2007 r. oraz film o dziewicach Kanunu Virgjëreshat e Betuara oparty na wywiadach z dwunastoma kobietami, które zdecydowały się żyć jak mężczyźni. Film ten uzyskał nagrodę dla najlepszego filmu dokumentalnego na Festiwalu Filmu Kobiecego w Baltimore. Elvira ma na swoim koncie już dziesięć publikacji, m.in. Obca miłość, Błędne kwiaty – opowiadania i Gwiazdy nie ubierają się w taki sposób.

Język, którego używa w dziełach jest bogaty w swej prostocie. Opisy są bezpośrednie i odważne. Opisuje to w co wierzy i o co chce walczyć. Zaprzysiężona dziewica także w Polsce spotkała się z dobrymi recenzjami. To jedyne dzieło Elviry Dones dostępne w naszym kraju. Powieść ukazała się w 2010 roku nakładem wydawnictwa DodoEditor. To dzieło zainspirowane obecną po dziś dzień albańską tradycją. Żyjące w górach kobiety muszą słuchać mężczyzn i nie mają zbyt wielu praw. Przestrzega się Kanunu, czyli prawa zwyczajowego. W tej tradycji, kobieta może przejąć także rolę mężczyzny – musi zmienić imię na męskie, ubierać się jak mężczyzną, pracować jak głowa rodziny. Zaprzysiężona dziewica to powieść o jednej z takich osób – Hanie, która po śmierci najbliższych postanowiła zmienić swoje życie.

Elvira Dones ma obecnie 54 lata i mieszka w Waszyngtonie. Mimo iż głównym tematem jej dzieł jest życie na emigracji, odniosła światowej sławy sukces opisując zjawisko zaprzysiężonych dziewic. Zwróciła przy tym uwagę czytelników na kulturę Albanii – pozornie tak bliską, a rzeczywiście tak odległą tradycjom zachodnim. Obecnie Dones pracuje nad powieścią w języku włoskim na temat kary śmierci.

Źródła: top-channel.tv, balkanweb.com, gazetatema.net

About Anna Krause

Studentka filologii bałkańskiej UMK w Toruniu. Pomiędzy nauką serbskich słówek i albańskiej gramatyki czytuje serbskie blogi. Interesuje się popkulturą krajów byłej Jugosławii.
KOMENTARZE