Home / Bałkany / BiH / Wiadomość z UE – BiH musi dorosnąć
bih_eu - 6yka.com

Wiadomość z UE – BiH musi dorosnąć

BiH wzywana jest przez szefów dyplomacji państw członkowskich UE do wzięcia na siebie odpowiedzialności za obecną sytuację w kraju i zastój w negocjacjach z UE. Sama wspólnota powinna natomiast zmienić politykę i stosunek do tego państwa. Obie strony wykazać się muszą chęcią współpracy. W tym roku po raz kolejny Rada UE podkreśla swoje zaniepokojenie obecną sytuacją w aspekcie integracji BiH z UE, spowodowaną brakiem zainteresowania konsensusem przedstawicieli politycznych tego kraju. W swoim rocznym sprawozdaniu zwraca uwagę na postępy krajów regionu i stagnację w przypadku BiH. Cały czas przywoływany jest problem wyroku w sprawie Sejdić-Finci.

Tematem często poruszanym stało się wyznaczenie daty rozpoczęcia negocjacji Serbii z UE na styczeń 2014 roku. O BiH się w takich kategoriach nie rozmawia. Kraj ten jest obecnie pomijany w jakichkolwiek dyskusjach.

Wielu polityków państw członkowskich UE podkreśla, że wszystko może ulec zmianie, jeśli tylko BiH dorośnie do podjęcia odpowiedzialnych decyzji. Za przykład dla tego państwa podaje się Słowację, która była w podobnej sytuacji w trakcie pierwszego etapu rozszerzenia UE, a obecnie z sukcesem wyszła z problemów.

Uwagę należy w tym momencie poświęcić przede wszystkim praworządności, działaniu przeciw korupcji i zorganizowanej przestępczości, swobodzie mediów, zwalczaniu zjawiska dyskryminacji.

Ideę podjęcia nowych kroków w tej sprawie popiera m.in. Vesna Pusić (minister spraw zagranicznych Chorwacji), komentując, że to co dzieje się w BiH ma duży wpływ na cały region i jego stabilność. Stworzenie nowej polityki czy nawet podjęcie współpracy z mediatorem byłoby najlepszym i najefektywniejszym rozwiązaniem pod warunkiem zmiany stanowiska bośniacko-hercegowińskich polityków. Szef słoweńskiej dyplomacji – Karl Erjavec – zasugerował na ostatnim spotkaniu Rady UE stworzenie nowego planu dla BiH i propozycję utworzenia stanowiska mediatora, jak w przypadku dialogu między Belgradem i Prisztiną, gdzie rolę tę pełni Catherine Ashton.

BiH stała się wyzwaniem dla wspólnoty. W 2005 roku planowano, że przewidywana data przyjęcia BiH do UE to 2014 rok. Od momentu podpisania Porozumienia o Stabilizacji i Stowarzyszeniu nikt nie pracuje nad jego realizacją, a BiH zatrzymała się w tym samym miejscu.

W ostatnich dniach media w BiH bardzo często poruszają temat stosunków tego kraju z UE. Kolejny wątek z nagłówków gazet to wypowiedzi najmłodszego europejskiego ministra spraw zagranicznych Austrii – Sebastiana Kurza. Chwali on Serbię za postępy i podkreśla, że jest to dobry znak dla całych Bałkanów. Młody polityk znany jest przede wszystkim z działań wspierania integracji, rozwiązywania problemu imigrantów, jak i analizy sytuacji muzułmanów w Austrii. Dodaje on, że Zachodnie Bałkany mają szczególne znaczenie dla Austrii ze względu na bliskie położenie geograficzne, wspólną historię, ekonomiczne i kulturalne związki. Właśnie dlatego podkreśla, że liczy na zmiany w BiH.

Słowa przewodniczącego Delegacji Parlamentu Europejskiego ds. stosunków z Albanią, BiH, Serbią, Czarnogórą i Kosowem (Jelko Kacin) nie napawają optymizmem. Twierdzi on, że BiH cofa się od 2006 roku.

Inni komentatorzy dodają, że sytuację BiH można będzie w najbliższym czasie porównywać do tego, co dzieje się na Białorusi. Problemy ekonomiczne to tylko jedna w szeregu nierozwiązanych kwestii. Kolejny to chociażby wybory, przed którymi powinny zostać wprowadzone zmiany prawa wyborczego.

Półroczna analiza sytuacji w BiH dla Banku Światowego stworzona przez Simona Daviesa nie jest tak pesymistyczna i pod warunkiem, że kontynuowany będzie wzrost eksportu, prognozy na przyszły rok są pozytywne, bo mowa tu o stopie wzrostu gospodarczego w wysokości 2%. Będzie to jednak możliwe tylko przy wprowadzeniu kolejnych reform.

Kolejne prognozy dotyczące płac w BiH zawierają informację, że średnia płaca w tym kraju w 2013 roku wynosiła nieco więcej niż 400 EUR, a nie jest przewidywany ich wzrost. Oczekiwany jest natomiast wzrost deficytu fiskalnego i jawnego długu publicznego, za czym najprawdopodobniej idzie zaciągnięcie kolejnego 2-letniego kredytu z Międzynarodowego Funduszu Walutowego w wysokości ok. 400 mln EUR.

Warto wspomnieć tu opinię Tonina Piculi, byłego ministra spraw zagranicznych Chorwacji i posła Parlamentu Europejskiego, na temat wszystkich kroków UE. Analizując całą sytuację, sugeruje on, że USA czekają na finał „przepychanek” między wspólnotą a BiH, po czym zdecydują o ewentualnej zmianie polityki i zaangażowaniu się w przeprowadzenie reform w BiH czy nasileniu wpływu na polityków tego kraju.

BiH może jedynie stracić duże wsparcie finansowe z UE, a także oczekiwać kolejnych utrudnień na różnych płaszczyznach współpracy międzynarodowej w przypadku dalszego braku zmian. Z dnia na dzień pojawiają się kolejne problemy, a pomysłów na ich rozwiązanie nie ma. Co zdecyduje się zrobić UE w nadchodzącym roku i jakie kroki podejmie USA to często poruszane w BiH pytania. Może jednak istotniejsze jest to, kiedy społeczeństwo zdecyduje się wpłynąć na władzę w kraju i zawalczyć o konieczne zmiany.

 

Źródło: nezavisne.com, avaz.ba 1 i 2, vecernji.ba, oslobodjenje.ba 1 i 2, hercegbosna.org, slobodna-bosna.ba, dnevni-list.ba, seebiz.net, radiosarajevo.ba

About Angelika Zanki

Absolwentka Europeistyki i Slawistyki Zachodniej i Południowej (kroatystyka) na Uniwersytecie Warszawskim, studiowała również na Wydziale Filozoficznym w Zagrzebiu, doktorantka UW. Jej korzenie wywodzą się z Dalmacji, stąd miłość do Chorwacji i zainteresowanie całym regionem. Lubi zajmować się tłumaczeniami i uczeniem chorwackiego. Zainteresowana sytuacją polityczną i gospodarczą Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny, jak i kulturą obu krajów.
KOMENTARZE