Home / Baklava / Wolna Republika – w 95. rocznicę utworzenia
źródło: labin.com
źródło: labin.com

Wolna Republika – w 95. rocznicę utworzenia

Autor: Sławomir Pruski
[tekst ukazał się na łamach pisma Nowy Obywatel]

2 marca 2016 obchodzimy 95. rocznicę powstania tzw. Republiki Labińskiej (po chorwacku Labinska republika, po włosku La Repubblica di Albona) – strajku górników na Istrii, który przybrał charakter masowego buntu, uważanego za pierwsze antyfaszystowskie powstanie na świecie.

Półwysep Istria, będący wcześniej częścią Austro-Węgier, po pierwszej wojny światowej został przyłączony do Królestwa Włoch. Nowe władze zaczęły intensywnie eksploatować przyłączone tereny, poddając je również italianizacji. Obszar ten, zróżnicowany etnicznie, zamieszkiwała obok ludności włoskiej w przeważającej mierze ludność słowiańska (chorwacka i słoweńska). Nowo powstałemu Królestwu Serbów, Chorwatów i Słoweńców, które następnie przerodziło się w Królestwo Jugosławii, nie udało się objąć władzy nad tym terenami i Istria stanowiła część państwa włoskiego do końca drugiej wojny światowej, by po jej zakończeniu stać się ostatecznie częścią Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii, a po jej rozpadzie wejść w skład Chorwacji.

Półwysep istryjski, który dziś kojarzy się raczej z popularnym kierunkiem turystycznym i który właśnie z turystyki czerpie dziś podstawowe zyski, ma jednak w swej historii znaczący, choć szerzej nieznany, okres przemysłowy, związany z istniejącymi tam kopalniami i złożami węgla kamiennego. Węgiel wydobywano we wschodniej Istrii już za czasów Republiki Weneckiej, a w najlepszym okresie przy jego wydobyciu pracowało ponad 10 tysięcy górników. Choć ostatnią kopalnię w miejscowości Tupljak zamknięto w 1999 roku, tradycje górnicze, pamięć o górniczej przeszłości, a także świadomość opisanych wydarzeń mocno tkwią w kulturze i pamięci lokalnej społeczności. Łącznie we wschodniej części półwyspu istniało sześć kopalń w miejscowościach Raša, Strmac, Labin, Potpićan, Ripenda oraz Tupljak. Centralny ośrodek tego obszaru stanowi miejscowość Labin, dlatego opisywany subregion Istrii określa się mianem Ziemi Labińskiej, a powołane państewko – Republiką Labińską.

Do opisanych wydarzeń przyczyniły się więc zmiany geopolityczne – przejście spod władzy austrowęgierskiej pod władzę włoską. Wyraźnie pogorszyły się warunki pracy, życia, postępowało też znaczne ograniczanie praw niewłoskich narodowości zamieszkujących ten zróżnicowany etnicznie teren. Bezpośrednim zaś impulsem stały się działania faszystów włoskich, którzy – choć nie rządzili jeszcze całym państwem włoskim – rośli w siłę i pozwalali sobie na coraz śmielsze kroki wobec wszystkich grup, które uważali za wrogie.

REPUBLIKA LABIŃSKA

1 marca 1921 roku podczas drogi powrotnej z Triestu lider ruchu związkowego i socjalistycznego Ivan Pipan został w miejscowości Pazin napadnięty i pobity przez bojówki faszystowskie. Po przyjeździe przedstawiciela władz faszystów już nie było, a Pipanowi oznajmiono, żeby więcej nie przyjeżdżał do Pazinu.

Dotarłszy do miejscowości Vinež, o wydarzeniach w Pazinie poinformował władze swojego związku zawodowego. Wiadomość o pobiciu rozniosła się szybko po całej Ziemi Labińskiej. Oburzone tymi i wcześniejszymi działaniami siłowymi faszystów (oddziały faszystowskie zajęły w tym samym roku siedzibę komitetu robotniczego w Trieście, w tym samym roku zostali napadnięci i podpaleni przedstawiciele związku zawodowego z kopalni Raš), związki zawodowe podjęły decyzję o przystąpieniu do strajku protestacyjnego. Rozpoczął się on 2 marca 1921 o godzinie 13.

Strajk wykroczył poza pierwotnie zakładane ramy. Przeobraził się w bunt oraz ruch o charakterze politycznym, ekonomicznym i rewolucyjnym. Trwał 37 dni i został stłumiony po interwencji wojskowej. Uczestniczyło w nim ponad 2000 osób, przedstawicieli co najmniej siedmiu różnych narodowości.

Z braku innych dokumentów wszystkie informacje opierają się na oficjalnych państwowych źródłach włoskich oraz relacjach świadków. Wynika z nich, że decyzję o strajku podjęła 2 marca przed południem Federacja Związków Zawodowych. Rozwiązanie takie zasugerował sekretarz federacji Ivan Pipan.

3 marca o godzinie 9 odbył się wiec na rynku w miejscowości Vinež, na który przybyło również wielu mieszkańców okolicznych wsi. Podczas wiecu potwierdzono uczestnictwo w strajku na znak protestu przeciw narastającemu terrorowi faszystowskiemu. Po zakończeniu wiecu miały miejsce incydenty pomiędzy strajkującymi I faszystami, w następstwie których wiele osób zostało rannych. Narodowe Konsorcjum Spółdzielcze Produkcji Węgla i Jego Pochodnych z siedzibą we Florencji wydało następującą odezwę do górników, zwracając się do nich, by od obecnych zarządów przejęli w swoje ręce kopalnie węgla:

„GÓRNICY!

Na pewno wiecie, że w ostatnim czasie ukonstytuowane zostało Narodowe Spółdzielcze Konsorcjum Produkcji Węgla i Jego Pochodnych z siedzibą we Florencji. Konsorcjum jest spółdzielczym zrzeszeniem górników.

Jego członkami są wyłącznie górnicy: należy do Generalnej Konferencji Pracy i Narodowego Związku Spółdzielni. Celem Konsorcjum jest to, by kopalnie były użytkowane w formie spółdzielni, z wykluczeniem biurokracji państwa i kapitalistycznej spekulacji. Naszym programem jest, byśmy bez płacenia odszkodowania przejęli kopalnie, rozszerzając działania również na pozostałe gałęzie przemysłu. Uspołecznienie terenów podziemnych to ostateczny cel, do którego prowadzi działanie naszego Konsorcjum. ZE WSZYSTKICH KOPALNI TRZEBA USUNĄĆ WŁAŚCICIELI, prywatnych kapitalistów i wyzyskiwaczy pracy robotników!

W każdej kopalni powinna ukonstytuować się jedna spółdzielnia robotnicza – organ Konsorcjum, który powinien przejąć zarządzanie pracą pod swoją kontrolę. WSZYSTKIE KORZYŚCI I ZYSKI Z PRZEMYSŁU POWINNY PRZYPAŚĆ MASIE PRACUJĄCEJ!

Konsorcjum dąży do tego, by na terenach górniczych rozpoczęło się nowe życie, nowy początek pracy i by bezpośrednio zrealizować wielkie idee społeczne, które rozwija świat pracy…”

Odezwa została przesłana przed 2 marcem, dlatego przypuszcza się, że pobity działacz związkowy Ivan Pipan pojechał do Triestu, by zająć stanowisko w tej sprawie. Oprócz ataków faszystów i odezwy Konsorcjum z Florencji na decyzję o podjęciu strajku wpłynęły ogólne nastroje w kopalniach, niskie płace, złe warunki życiowe oraz wysokie normy, jakie musieli wypełniać pracujący. W październiku 1920 roku został podpisany niekorzystny dla górników układ zbiorowy. Zgodnie z jego treścią za jeden dzień nieuzasadnionej nieobecności w pracy miesięcznie groziła utrata całego zarobku. Jednocześnie zgodnie z poprzednim systemem austriackim górnicy mieli zagwarantowane 24 dni wolnych od pracy rocznie, a nowy włoski zapewniał zaledwie 12 dni.

Sam przebieg strajku świadczy o wysokim stopniu samoorganizacji uczestników. Dołączyła do niego również część administracji. Górnicy otrzymali również wsparcie od szlachcica Giovanniego Tonettiego, zwanego czerwonym baronem. Strajkujący przejęli kopalnie, sprzęt, zakład oczyszczania węgla Štalije, skład materiałów wybuchowych oraz port Brščica.

Powołano Komitet Górniczy (na czele z Ivanem Pipanem), który zarządzał wszystkimi działaniami. Zorganizowano zbiórkę żywności w okolicznych wioskach. Sformowano Czerwoną Straż (dowodził nią Francesco da Gioz), która miała bronić dojść do kopalni. Zaminowano składy węgla, szyby, zakład oczyszczania węgla, by uniemożliwić ewentualny atak. Uzbrojenie, jakim górnicy dysponowali, składało się z dziesięciu strzelb, niewielu granatów i rewolwerów oraz materiałów wybuchowych. W obawie przed łamistrajkami zatrzymano 13 górników z Sycylii, którzy sprzyjali władzom.

Komitet odpowiadał za kwestie polityczne i społeczne, do jego zadań należało utrzymywanie porządku i spokoju, a także rozwiązywanie ewentualnych sporów. Zarządowi kopalni przedstawiono postulaty ekonomiczne, dotyczące m.in. podwyższenia dniówek. W związku z przedłużającymi się negocjacjami górnicy 21 marca postanowili sami organizować produkcję. Zeszli pod ziemię, na kierownika wydobycia powołując technika górniczego Dagoberta Marchiga.

Przejmowanie fabryk pod hasłem Kova je naša (Kopalnia jest nasza), wzniesienie czerwonego sztandaru oraz wznowienie wydobycia były tym, co różni klasyczny strajk od buntu czy też ruchu, jaki zrodził się w Republice Labińskiej. Za strajk uważa się zaprzestanie działań pracowniczych; w tym przypadku górnicy wrócili do pracy. 21 marca rozpoczęło się wydobycie węgla, tym razem już na własny rachunek. 7 kwietnia z portu Štalije wypłynął nawet statek wypełniony węglem, za ładunek jednak nie zapłacono, ponieważ w międzyczasie bunt został stłumiony.

Chociaż wśród faszystów od początku dominował pogląd, by zaatakować zbuntowanych górników, władze nie skłaniały się ku takiemu rozwiązaniu. Liczyły na to, że strajk nie potrwa długo. Spodziewano się również, że ludność lokalna będzie niechętnie nastawiona do działań górników – mieszkańcy jednak okazali się przychylni strajkującym.

Natomiast z upływem czasu także wśród władz umacniało się przekonanie o potrzebie rozbicia buntu. Podejmowano szereg działań, mających na celu przerwanie protestu: negocjacje, próby przekupstwa czy różnego rodzaju naciski. Nie osiągnąwszy jednak spodziewanego rezultatu, 7 kwietnia władze wydały rozkaz siłowego zajęcia Ziemi Labińskiej. Do działań zaangażowano około 1000 dobrze uzbrojonych żołnierzy – do portu w Štalije wpłynęły dwa okręty wojenne z wojskiem.

Podczas rozmów z Pipanem władze zaproponowały górnikom kapitulację, którą przywódca związkowy w imieniu górników odrzucił i zdecydował się podjąć walkę. Akcja wojskowa rozpoczęła się 8 kwietnia w godzinach porannych. Otoczeni górnicy wycofali się na skraj miejscowości Štrmac, gdzie stawili zbrojny opór. Ze względu na słabe uzbrojenie oraz brak doświadczenia zostali szybko zmuszeni do rezygnacji z dalszych działań. Wiadomo, że o godzinie 13 zajęto kopalnię w miejscowości Krapan, a o 13.30 – w miejscowości Vinež. Skład węgla w miejscowości Štalije przejęli urzędnicy z Puli. Wszelki opór górników ustał w godzinach popołudniowych – Pipan zarządził przerwanie ognia, biorąc pełną odpowiedzialność na siebie.

W wyniku walk zginęło dwóch górników – Maksimilijan Ortar i Adalbert Sykora, wielu zostało rannych. Po stronie wojska ranne zostały dwie osoby. Aresztowano 40 górników, osadzając ich w więzieniu w Rovinju oraz Puli. Dwóch kolejnych zmarło w efekcie odniesionych ran i złego traktowania w więzieniu. Śledztwo trwało siedem miesięcy. Główny proces przed Sądem Okręgowym w Puli rozpoczął się 16 listopada i trwał do 3 grudnia 1921. Oskarżono łącznie 52 górników.

Z aktu oskarżenia wynika, że władze postrzegały strajk i wydarzenia na Ziemi Labińskiej jako zaprowadzenie reżimu sowieckiego. Prokurator traktował oskarżonych jako buntowników przeciw władzy państwowej. Obrońcy domagali się z kolei objęcia ich Dekretem o amnestii. Ze względu na to, że dopiero się umacniającym i walczącym o przychylność mieszkańców nowym władzom nie zależało na zaognianiu i tak już napiętych stosunków z ludnością lokalną, ogłoszono wyrok uniewinniający, a aresztowanych wypuszczono na wolność. Jednak część górników w obawie przed represjami wyemigrowała do Jugosławii (wówczas Królestwo SHS), innych krajów europejskich i do Ameryki. Mimo likwidacji Komitetu Górniczego, aktywność górników na Ziemi Labińskiej nie została ostatecznie przerwana.

Pogarszające się dalej warunki życiowe doprowadziły w sierpniu 1922 do kolejnego strajku, który również zakończył się bez sukcesów – w międzyczasie nowe władze urosły w siłę i w konsekwencji wielu górników zwolniono.

27 kwietnia 1923, pół roku po dojściu Mussoliniego do władzy, w ramach italianizacji wydano dekret nakazujący zmianę słowiańskich nazw miejscowości na włoskie, podobną decyzję podjęto w sprawie nazwisk. Nowo powstała Komunistyczna Partia Włoch stała się dla labińskich górników najbardziej sprzyjającym podmiotem politycznym i naturalnym sojusznikiem – do „czerwonej federacji”, której przewodziła partia komunistyczna, wstąpiło 850 z nich.

Raport milicji faszystowskiej z 9 lipca 1925 roku mówił, że: „Miasto Labin, jak wiadomo, jest niezmiennie głównym centrum bolszewizmu na Istrii.” Mimo działań faszystów, próbujących uniemożliwić jakąkolwiek aktywność samoorganizacyjną górników, w 1925 roku zastrajkowali oni ponownie. Co więcej, udało im się wywalczyć 25% podwyżkę płac.

Pojawia się pytanie, czy Republika Labińska zawierała w sobie elementy państwowości. Z zeznań świadków i dokumentów nie wynika jednoznacznie, by Republika Labińska została powołana w tym celu, ani by była formalnie zorganizowana. Ludzie mówili o „Wolnej Republice”. W prasie włoskiej ruch ten nazywano „La Repubblica Rossa”, „San Marino Comunista” bądź „Comune Parigina Istriana”.

Chociaż formalnie nie została nigdy proklamowana, Republika Labińska pozostawiła trwałe ślady w regionie Labinu, a jej istnienie miało również znacznie szerszy oddźwięk. Wydarzenia te należy postrzegać i interpretować w kontekście ówczesnych możliwości, szczególnie na obszarze Półwyspu Apenińskiego i Europy środkowej. Wielonarodowe, ale wspólne stawianie zbrojnego oporu narastającemu faszyzmowi przetarło drogę antyfaszystowskiemu nastawieniu mieszkańców Istrii. Z drugiej strony syndykalistyczna walka górników, skupiona na tradycyjnej walce o prawa pracownicze, o polepszenie warunków pracy i życia, obejmowała również elementy samostaniowienia i samorządności z wiarą w to, że można samodzielnie decydować o swoim losie.

Powstanie górników istryjskich uważane jest za pierwsze powstanie antyfaszystowskie na świecie w ogóle. Chociaż faszyści doszli we Włoszech do władzy dopiero w 1922 roku, na Istrii terror, represje i italianizacja rozpoczęły się już wcześniej, zaraz po przejęciu władzy przez państwo włoskie w 1918 roku. Osoby rządzące Istrią również bardzo aktywnie uczestniczyły we wprowadzaniu faszyzmu we Włoszech. Dlatego też słuszne jest stwierdzenie, że Republika Labińska była pierwszym wystąpieniem przeciw faszyzmowi na świecie.

Warto dodać, że data 2 marca dla upamiętnienia strajku i Republiki Labińskiej była po drugiej wojnie światowej aż do rozpadu państwa obchodzona w Jugosławii jako Dzień Górnika. Dziś święto to obchodzone jest w Chorwacji, a przede wszystkim na Ziemi Labińskiej.

Przygotowując tekst korzystałem z następujących źródeł: istrapedia.hrsrp.hrhr.wikipedia.org, minher.eu

KOMENTARZE