Home / Bałkany / Wolność prasy na Bałkanach – raport Reporterów bez Granic
images

Wolność prasy na Bałkanach – raport Reporterów bez Granic

Turcja nie dokonała postępów w zakresie wolności prasy i wciąż pozostaje jednym z „największych więzień dla dziennikarzy na świecie”, a Bałkany są „beczką prochu” dla niezależnego dziennikarstwa. Tak wynika z raportu opublikowanego przez międzynarodową organizację pozarządową Reporterzy bez Granic (Reporters Without Borders, RWB), która od lat zajmuje się monitorowaniem i propagowaniem wolności prasy oraz przekazywania i zdobywania informacji.

Daleka pozycja Turcji

Na 180 miejsc w rankingu, Turcja zajmuje podobnie jak w poprzednim roku 154. pozycję wobec 148. w 2011 roku. Znalazła się za takimi państwami jak Federacja Rosyjska, Ukraina, Afganistan i Irak. Niedaleko za nią plasują się m.in. Białoruś i Egipt.

W raporcie podkreślono, że „protesty w obronie Parku Gezi ujawniły represyjne metody stosowane przez siły bezpieczeństwa, wzrost autocenzury i zagrożenie związane z populistycznym dyskursem prowadzonym przez premiera”. Informacyjne stacje telewizyjne całkowicie milczały na temat starć protestujących z policją, niektóre w decydujących momentach transmitowały filmy dokumentalne o pingwinach i programy kulinarne. Opornych dziennikarzy, którzy sprzeciwiali się zmowie milczenia na temat protestów, zwalniano z pracy lub przenoszono. Pod koniec 2013 roku 60 dziennikarzy wciąż przebywało w areszcie, wielu z nich przez miesiące, jeśli nie więcej, oczekiwało na proces.

W raporcie dodano, że bieżący rok będzie decydujący dla przyszłości swobód obywatelskich w Turcji ze względu na nadchodzące wybory samorządowe, a także niepewne losy kwestii kurdyjskiej.

Bułgaria i Grecja najgorzej w UE

Najniżej sklasyfikowanym państwem unijnym pozostaje Bułgaria zajmująca 100. miejsce w raporcie, tuż za Grecją. Wpływ na to mają trwające przez 5 miesięcy protesty i napięcie polityczne w kraju. Dziennikarze domagający się ustąpienia bułgarskiego rządu byli wielokrotnie ofiarami przemocy ze strony policji. Szczególnie narażeni na prześladowanie są dziennikarze śledczy, co przejawia się m.in. w podpalaniu ich aut.

Na gorsze zmienia się sytuacja w Grecji, która w ciągu pięciu lat spadła w raporcie o 50 miejsc. Obecnie, z 99. pozycją na liście, postrzegana jest jako państwo, w którym stale narusza się wolność prasy. Wymownym tego przykładem jest zamknięcie przez premiera Antonisa Samarasa w 2013 roku publicznego nadawcy ERT, składającego się z 4 stacji telewizyjnych i 5 radiowych, pod pretekstem cięcia wydatków. Pod wpływem opinii międzynarodowej Samaras zdecydował o powołaniu nowego państwowego nadawcy NERIT.

Negocjacje członkowskie Chorwacji (65. pozycja) z UE zakończone akcesją w lipcu 2013 r. doprowadziły do włączenia do chorwackiej konstytucji gwarancji wolności prasy i prawa dostępu do informacji. Jednak jak wynika z raportu RWB, jest jeszcze wiele do zrobienia. Przede wszystkim w kwestii niezależności publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego HRT, którego prezesa, członków rady nadzorczej i zarządców mianuje parlament, co umożliwia partii rządzącej wpływ na przekazywane treści.

Bałkany – wciąż wiele do nadrobienia

W innych państwach bałkańskich przypadki naruszenia wolności prasy odnotowywane są zwłaszcza wobec dziennikarzy śledczych. Jest to szczególnie widoczne w Czarnogórze (114. pozycja na liście), w której dziennikarstwo śledcze jest bardziej rozwinięte niż wśród jej sąsiadów. Dziennikarze takich gazet jak „Vijesti” i „Dan” oraz magazynu „Monitor” są często ofiarami gróźb i ataków z użyciem siły. Demokratyczna Partia Socjalistyczna, prowadzona przez prezydenta Milo Đukanovića, która rządzi Czarnogórą od około 20 lat, prowadzi kampanie nienawiści przeciw niezależnemu dziennikarstwu. Podobne represje mają miejsce w Macedonii (123. miejsce, 116. w 2012 roku), gdzie powszechne jest aresztowanie dziennikarzy za treści niewygodne władzy.

Po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych Albania (85. pozycja) podjęła się ambitnego planu uchwalenia nowego prawa, które poprawi przejrzystość prawa własności mediów, wzmocni niezależność publicznego nadawcy i zagwarantuje mediom dostęp do informacji posiadanych przez władze państwowe. To duże wyzwanie dla państwa aspirującego do członkostwa w UE.

Pozostałe państwa regionu nie zostały skomentowane. Serbia zajęła 54. miejsce (63. w 2012 r.), Kosowo 80. (85.), Rumunia 45. (42.), Bośnia i Hercegowina 66. (68.), Słowenia 34. (35.).

Północna Europa niezmiennie na czołówce listy

Na szycie listy stale od czterech lat znajduje się Finlandia. Tuż za nią plasują się Holandia i Norwegia. Na szarym końcu listy są Turkmenistan, Korea Północna i Erytrea, w których wolność prasy nie istnieje. Za najbardziej niebezpieczny kraj dla dziennikarzy została uznana Syria, która znajduje się na 177. miejscu.

Polska poprawiła swój wynik o trzy miejsca w porównaniu do ubiegłego roku i zajmuje obecnie 19. miejsce.

Najnowszy Raport RWB za 2013 rok został przygotowany w oparciu o tzw. wskaźnik wolności prasy. Badanie objęło okres od grudnia 2012 do połowy października 2013 r. Na pytania postawione przez autorów raportu, dotyczące m.in. cenzury, aktów agresji i prób nacisków na przedstawicieli mediów, odpowiadali dziennikarze.

Źródła: hurriyetdailynews.com, rsf.org

About Joanna Gajda

KOMENTARZE