Home / Kultura / Zaginione plemiona w rumuńskim Eldorado
Nagrodzone powieści

Zaginione plemiona w rumuńskim Eldorado

Dwie książki otrzymały w tym roku wyróżnienie dla najlepszej powieści fantasy i SF w Rumunii.

Nagroda „Ion Hobana”, przyznana  w sobotę, 15 listopada, podczas corocznego Narodowego Kolokwium Literatury SF i Fantasy, powędrowała w tym roku do Sebastiana A. Corna, za powieść „Ne vom întoarce în Muribecca”, oraz Dănuţa Ungureanu i Mariana Truţă za „Vegetal”. Obie książki wydała ceniona oficyna Editura Nemira.

- Nagrodzone powieści przekraczają granice swojego gatunku i mogą podbić szersze grono czytelników, nie tylko gustujące w literaturze fantasy i SF –  zauważa  dziennikarka Monica Andronescu. Krytyk Mihai Iovănel  zachęca zaś do przeczytania powieści „Ne vom întoarce în Muribecca”, wyliczając listę tagów, których można użyć do jej opisu:  „Eldorado, Atlantyda, trockiści, dżungla amazońska, historia ZSRR, skłócone bóstwa, współczesna ekologia, plemiona i archaiczne obrzędy, rytuały inicjacyjne, satyra społeczno-polityczna, bohaterowie komiksów jak Corto Maltese, spekulacje dotyczące życia jako snu, i wiele innych, ale nie chcę zdradzać fabuły. W każdym razie takie powieści nie przytrafiają się nam zbyt często”.

Ion Hobana źródło tustiai.ro

Patron nagrody, Ion Hobana (1931-2011), jest uznawany za najwybitniejszego pisarza SF w Rumunii. Publikował przez ponad pół wieku, zajmował się fantastyką również naukowo, szczególnie Juliuszem Vernem, do którego czuł szczególny sentyment. Twórczość Hobany doceniono również w Polsce, gdzie w 1973 roku otrzymał wyróżnienie Ministerstwa Kultury i Sztuki.

Ion Hobana jest  autorem tytułowego tekstu wydanej w Polsce w 1976 roku antologii opowiadań  SF z krajów demokracji ludowej „Ludzie i gwiazdy”. Jego opowiadanie można przeczytać także w miesięczniku Nowa Fantastyka (nr 6/1986). W roku 1982 Wydawnictwo Poznańskie opublikowało antologię rumuńskich opowiadań SF „Uskok w czasie”, w którym obok Iona Hobany i pisarzy młodego pokolenia możemy przeczytać autorów, którzy są dziś klasykami literatury rumuńskiej, jak Tudor Arghezi, Victor Eftimiu, czy Alexandru Macedonski.

Krzysztof Górski

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE