Home / Bałkany / Zgrzyty na linii BiH – Republika Serbska
telegraf.rs
telegraf.rs

Zgrzyty na linii BiH – Republika Serbska

Parlament oraz władze Republiki Serbskiej Bośni i Hercegowiny podjęły decyzję o zerwaniu współpracy z władzami BiH, tj. z Prokuraturą Generalną, Sądem oraz Państwowym Urzędem ds. Dochodzeń i Ochrony (Državna agencija za istrage i zaštitu – SIPA). Oprócz tego władze RS nakazały Ministerstwu Spraw Wewnętrznych RS (MUP) zaprzestania rewizji instytucji krajowych i lokalnych Republiki.

Na terenie Republiki Serbskiej doszło do wielokrotnych przeszukań i dochodzeń SIPA. Akcje objęły budynki policji, administracji miasta oraz przedsiębiorstw komunalnych w mieście Novi Grad.

– Postępowanie SIPA, na wniosek Prokuratury BiH i na mocy postanowienia Sądu BiH stanowi poważne naruszenie współpracy między służbami mundurowymi jednostek autonomicznych BiH. Podważa to zaufanie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które do tej pory zawsze współpracowało z agencjami bezpieczeństwa BiH, Sądem oraz Prokuraturą BiH – powiedział Minister Spraw Wewnętrznych RS, Dragan Lukač.

Lukač dodaje, że Sąd BiH wykazał wyjątkowy brak zaufania, wyrażając obawę przed zniszczeniem lub ukryciem dowód dochodzenia, mimo iż miał możliwość otrzymania dokumentacji w tej sprawie od MUP RS czy też wysłania swoich inspektorów w celach kontrolnych. Minister uważa postępowanie Sądu BiH, Prokuratury oraz SIPA za niezgodne z konstytucją Bośni i Hercegowiny.

Zgodnie z decyzją Prokuratury Bośni i Hercegowiny, w Nowym Gradzie realizowana jest zakrojona na szeroką skalę akcja w zakresie ścigania zbrodni wojennych na tym obszarze. Dotyczy to zbrodni nad osobami narodowości bośniackiej dokonanej w 1992 roku. Aresztowano pięciu podejrzanych, a poszukiwania nadal trwają w czterech kolejnych miejscach, m.in. w budynku MUP, który jest strzeżony i kontrolowany przez SIPA. Aresztowani w sprawie są podejrzani o zbrodnie przeciwko ludzkości.

Prokuratura BiH twierdzi, że działania Sądu BiH oraz SIPA są zgodne z prawem, a w tym procesie nie ma ludzi, ani instytucji nietykalnych. – Przeszukania w siedzibach policji oraz wśród osób cywilnych w mieście były spowodowane bezpośrednim i aktywnym udziałem miejscowych w procesie usuwania i ukrywania ciał oraz szczątek 27 ofiar z Maslovare.

Prezydent RS Milorad Dodik uważa działania SIPA za prowokację. – SIPA zniszczyła wszystkie dotychczasowe wyniki współpracy i zdecydowała się ignorować instytucje RS. Przeszukanie budynku policji w tak delikatnych okolicznościach mogło spowodować konflikt zbrojny. – powiedział Dodik.

Z drugiej strony Minister Bezpieczeństwa BiH, Dragan Mektić stwierdził, że decyzja władz z Banja Luki jest zdumiewająca. Mektić należy do partii SDS (Srpska demokratska stranka), która w Republice Serbskiej pozostaje w opozycji, natomiast we władzach na szczeblu federalnym jest stroną rządzącą.

– RS nie ma prawa się tak zachowywać – oznajmił członek Prezydium Republiki BiH Bakir Izetbegović. Według Izetbegovicia wszyscy w BiH muszą przestrzegać prawa albo będą ponosić konsekwencje swoich działań. Dodał, że prezydent RS Milorad Dodik od dziesięciu lat zachowuje się prowokacyjnie.

Pozostałe partie BiH wyraziły zaniepokojenie decyzją władz RS, a wiceszef partii demokratycznej (Stranke demokratske akcije) dodał, że jest ona niebezpieczna i prowadzi do destabilizacji wspólnoty BiH.

– Instytucje wymiaru sprawiedliwości i organy ścigania na szczeblu państwa mają prawo do korzystania z pełnej mocy prawnej na całym terytorium Bośni i Hercegowiny. – oświadczyło biuro wysokiego urzędnika BiH. Komunikat poparły Delegacja Unii Europejskiej, Urząd Specjalnego przedstawiciela UE oraz ambasady USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Hiszpanii, Japonii, Turcji, Francji, Kanady oraz Włoch.

Republika Serbska jest jedną z dwóch części składowych BiH. Tak jak Federacja Bośni i Hercegowiny, RS jest jednostką autonomiczną, posiada także własne władze m.in. prezydenta i parlament. Jednostki składowe BiH mają obowiązek działać zgodnie z decyzjami instytucji Bośni i Hercegowiny.

źródła: oslobodjenje.ba, balkans.aljazeera.net

About Agnieszka Kawczyńska

Ukończyła slawistykę na UŁ, aktualnie studiuje na II stopniu SEW na UW. Uzależniona od kultury serbskiej. Wielbicielka historii sztuki i kina autorskiego. W wolnych chwilach czyta Houellebecq'a.
KOMENTARZE