Home / Bałkany / Serbia / Zła sława haskiego Trybunału w Serbii

Zła sława haskiego Trybunału w Serbii

Ponad 70 procent obywateli Serbii ma negatywne zdanie o haskim Trybunale, a tylko około 15 procent Serbów uważa współpracę z nim za niezbędną ze względu na sprawiedliwość – pokazały badania opinii publicznej przeprowadzone przez agencję „Ipsos Strategic Marketing” na zlecenie Belgradzkiego Centrum ds. Praw Człowieka oraz misji OBWE w Serbii.
Choć w ciągu ostatniej dekady w Serbii zaszło wiele zmian, jedna rzecz pozostaje niezmienna – wciąż większość Serbów uważa Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii za szkodliwy oraz że Serbia nigdy nie powinna nawiązywać z nim współpracy, jak również że jego sędziowie pozostają stronniczy.
– Kto poniósł najwięcej ofiar i kto popełnił najwięcej zbrodni? Zadajemy to pytanie od lat. Około 40 procent obywateli uważa, że najwięcej ofiar ponieśli Serbowie, a najwięcej zbrodni popełnili Chorwaci – oświadczyła Svetlana Logar w imieniu agencji.
Niedoinformowanie oraz opór wśród społeczeństwa są tak duże, że niektórzy uważają, iż w Hadze sądzi się za czyny, które nie są przewidziane w prawie międzynarodowym i za które w Serbii nikt by nie osądzał. Zastępca prokuratora ds. zbrodni wojennych Bruno Vekarić pośrednią winą za taki poziom wiedzy i nastawienie serbskiego społeczeństwa obarcza polityków, którzy nie zwykli zabierać głosu w sprawie prac haskiego Trybunału, gdyż temat ten „nie podnosi ratingów”. Jak zauważa, bardziej opłacalne jest „przymilanie się” opinii publicznej, aniżeli mówienie prawdy o zbrodniach.
Mimo czarnego PR-u, haski Trybunał po zakończeniu swych prac [jego mandat upływa w 2014 r. – A.K.] stanie się częścią historii byłej Jugosławii, na terenie której w wojnach w latach 90. zginęło 140 000 osób, tysiące doświadczył los uchodźcy, a kilka tysięcy wciąż jest uznawanych za zaginione.

 

Źródło: rts.rs

 

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE