Home / Baklava / Chorwackie zwyczaje adwentowe
ozdobiona_choinka1.jpg

Chorwackie zwyczaje adwentowe

Chorwackie zwyczaje oparte na tradycji pokoleń przetrwały kultywowane setki lat. Część z nich jest wspólna dla tradycji krajów Europy, podczas gdy niektóre są charakterystyczne tylko dla Chorwacji.

Symbolika dekorowania domu zielonymi gałązkami oznacza życiową siłę przeciwko zimowemu zamieraniu przyrody. Tradycja dekorowania domu zielonymi gałązkami jest zwyczajem od wieków kultywowanym i należała do obowiązków dzieci. Na przykład w regionie nadmorskim dzieci przyozdabiały dom gałązkami szałwii, sosny, a nawet bluszczu. Natomiast popularny obyczaj ubierania świątecznego drzewka w Chorwacji pojawił się dopiero w 1850 roku. Ciekawostką jest to, że pierwsze bożonarodzeniowe drzewka były liściaste. Drzewko dekorowało się niekiedy jabłkami, pomarańczami, śliwkami i gruszkami, pozłoconymi orzechami, a także słodyczami z cukru i papierkami lub szklanymi figurkami.

Sosna i ostrokrzew w wieńcu adwentowym symbolizują nieśmiertelność, laur oznacza zwycięstwo nad grzechem i cierpieniem, a cydr siłę i wyleczenie ze wszystkich chorób. Wieniec adwentowy to krąg wiecznie zielonych gałązek z czterema świeczkami. Każdej niedzieli w adwencie zapala się po jednej świeczce. Często w takim wieńcu znajdziemy gałązkę rozmarynu, gdyż to zioło według legendy chroniło Maryję w jej podróży. Wieniec jako krąg, który nie ma końca ani początku oznacza też wieczność. Świeczki  umieszczone w wieńcu są symbolem czterech tygodni poprzedzających Wigilię. Pierwsza: świeca nadziei i oczekiwania – stworzenie. Druga: świeca pokoju – wcielenie. Trzecia: świeca radości – odkupienie. Czwarta: świeca miłości – koniec.

Symbol odnowy życia i płodności otrzymał zwyczaj siania w adwencie pszenicy. Jest to kolejny rytuał, który w chorwackiej tradycji przetrwał do dnia dzisiejszego. W dniu Św. Barbary sieje się pszenicę, która do świąt pięknie się zieleni i staje się ozdobą świątecznego stołu. Ciekawe jest to, że ten obrządek jest związany prawie tylko i wyłącznie z chorwacką tradycją – nie występuje nigdzie indziej w Europie oprócz Portugalii i południowych Włoch.

Słoma porozrzucana po podłodze domu przypominała urodzenie się Jezusa w stajence, a powiązana w snopki i wieńce była znakiem płodności. Po świętach uważano słomę za błogosławioną i jako taka była gwarancją dobrego urodzaju w polu. Tak zrodził się zwyczaj wnoszenia słomy do domu. Słomę należało rozłożyć na podłodze pod stołem, trochę na stole pod obrusem, a część kłosów wiązało się w snopki lub plotło wieńce.

Zwyczaje są częścią kultury każdego kraju i niekultywowane tracą siłę i ulegają zapomnieniu. Warto o nich pamiętać. Ich celem jest nie tylko przygotowanie do obchodów Świąt Bożego Narodzenia, ale również zbliżenie rodzin i bliskich we wspólnym działaniu.

Żródła: hic.hr, adventzagreb.com

 

About Elżbieta Wala

Absolwentka filologii słowiańskiej z Bielska-Białej. Zawodowo pilot wycieczek, głównie na kierunki bałkańskie oraz beskidzki przewodnik górski. Prowadzi pasjonacki blog podróżniczy przepilotka.com z wyjazdów na Bałkany, do Czech i w Beskidy, inspirując czytelników do poznawania tych terenów. Uważa, że nowe miejsca najlepiej poznaje się przez smakowanie lokalnych potraw, słuchanie muzyki i rozmowy z ludźmi. Jeśli nie ma jej w Chorwacji, to jest w górach - tam się wspina, jeździ na rowerze, zimą na skiturach lub po prostu odpoczywa.
KOMENTARZE