Home / Bałkany / Bałkany Zachodnie / Znaczna część nielegalnej broni w UE pochodzi z Bałkanów Zachodnich

Znaczna część nielegalnej broni w UE pochodzi z Bałkanów Zachodnich

broń - delo.si

Zgodnie z danymi zawartymi w raporcie Regionalnej Kancelarii ds. Przestępczości Zorganizowanej przy Ambasadzie Francji w Belgradzie, ok. 30% nielegalnej broni we Francji i innych krajach UE pochodzi z Bałkanów Zachodnich. Przemytem broni zajmują się dwie wielkie sieci handlarzy: albańska, która obejmuje Albanię, Kosowo i Macedonię oraz pansłowiańska, do której należą Serbia, BiH, Chorwacja oraz w mniejszym stopniu Czarnogóra i Słowenia. Do Zachodniej Europy broń przemycana jest najczęściej przez sieć pansłowiańską. Handlem nielegalnym uzbrojeniem zajmują się głównie zorganizowane grupy przestępcze, które są między sobą powiązane.

Broń z Bałkanów pojawiła się na rynku Francji i UE po zakończeniu konfliktów w krajach byłej Jugosławii w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, ponieważ w regionie pozostała duża ilość niewykorzystanego uzbrojenia. Koordynator Regionalnej Kancelarii, Siril Bomgartner, powiedział, że broń, która znajduje się na francuskim rynku, pochodzi ze wszystkich krajów Bałkanów Zachodnich, a szczególnie z BiH, Chorwacji i Serbii. Bronią handlują głównie zorganizowane grupy przestępcze, jednak coraz częściej ma miejsce sytuacja, kiedy kupcy sami przyjeżdżają do krajów regionu, najczęściej do BiH, kupują broń po relatywnie niskiej cenie i transportują ją do Francji. Nielegalną broń kupują najczęściej przestępcy, nierzadko powiązani z handlem narkotykami, a obrót ten jest zazwyczaj ograniczony do małych ilości – od kilku do kilkudziesięciu sztuk uzbrojenia, wartych od kilku do kilkudziesięciu tysięcy euro.

Według danych francuskich władz, od 2005 roku w tym kraju przeprowadzono 46 postępowań sądowych w związku z handlem bronią; w 14 przypadkach broń pochodziła z Bałkanów. Wśród podejrzanych byli obywatele Serbii, Chorwacji, Czarnogóry, BiH i Słowenii. Bomgartner zaznaczył, że handel dotyczy uzbrojenia stanowiącego poważne zagrożenie, jak np. bazuki, wyrzutnie rakiet, karabiny AK zwane potocznie kałasznikowami, pistolety maszynowe Uzi, bomby i materiały wybuchowe. Część z tej broni została skradziona z legalnych magazynów i fabryk.

Członek Wspólnej Komisji Obrony i Bezpieczeństwa Parlamentu BiH, Borislav Bojić, zauważył, że problem broni w BiH jest całkowicie pozbawiony kontroli instytucji, a próby rozwiązania tej kwestii mogą być dla wielu osób niewygodne. Specjalista ds. wywiadu i bezpieczeństwa, Predrag Ćeranić, powiedział, że sprawa udaremnienia przemytu 6000 kałasznikowów z BiH do Somalii na początku roku wskazuje na zorganizowane kanały handlu bronią, która na pewno nie jest odkupywana od obywateli BiH. Dodał także, że kraje, które powstały po rozpadzie Jugosławii, dalej stanowią źródło licznych zagrożeń bezpieczeństwa w UE.

Źródło: indikator.ba

About Zuzanna Głowacka

Absolwentka gdańskiej slawistyki, wciąż próbuje się zmusić do zakończenia magisterskiej przygody z europeistyką. Zajmuje się tłumaczeniami i współczesną literaturą bośniacką. Aktualnie mieszka i studiuje w Sarajewie.
KOMENTARZE